F1 2020 to jest jakiś żart w połowie drugiego sezonu w trybie My Team mam samochód który jest lepszy od Merca, w połowie trzeciego skończą mi się drzewka, liczyłem, że jednak droga na szczyt będzie trudniejsza. AI chyba też z gry na grę jest coraz głupsze bo w 19 na 80 miałem problem w Mercu gonić Maxa, a teraz na 90 kręcę czasy o sekundę lepsze na okrążeniu. Najlepsze jest to, że

Syskiev












