@dziqs1987: Wszyscy sobie zatruwamy życie taka już nasza natura. Nie warto tego odrzucać, oczekując że nagle staniemy się idealnymi istotami i będziemy pokazywać tylko to co uchodzi za "zdrowe" i "normalne". Paradoksalnie, właśnie to jest źródłem cierpienia człowieka.
Ciekawa koncepcja (z 2017 roku) wieżowca na Manhattanie, w którym windy miałyby się poruszać w zamkniętej pętli (eliptyczny tor windy, łączący wieże na górze i na dole).
Wsiadam do taksówki, jadę do centrum wieczorem. Pan taksówkarz bez maseczki, podobnie jak ja, chętny do rozmowy. Od razu wtóruje mi w krytyce statusu koronawirusowego. Wypytuje mnie nawet o "Nowy Ład". Fajna podróż, ciekawa rozmowa.
Po imprezie chcę wrócić do domu, zamawiam taksówkę, siedzi w niej koleś w maseczce. Siadam z tyłu za przegrodą z jakiegoś tworzywa przezroczystego. Koleś każe mi zakładać maseczkę. Zakładam, bo chcę wrócić jak najszybciej do domu. Mówię
@PaniFral: Czasem mam wrażenie, że ludzkość podzieli się na dwa "plemiona". Tzn. że na gruncie ewolucji podzielimy się na lepszych i gorszych. Nie wiem jak to się potoczy, mam jedynie wrażenie, że postawa humanistyczna przegra na rzecz korporacjonizmu i transhumanizmu. Ludzie, korporacyjne roboty, uległe, posłuszne, mamione wizją lepszego życia, wzgardzą tymi "naturszczykami", "szurami". Ulegną narracji tworzenia lepszego życia i lepszej rzeczywistości, antyutopii. Tych którzy będą w tym przeszkadzać uwalą, utrudniając
@Manumortis: Defetyzm... Podejrzewam że im więcej osób, tym więcej łatek dałoby się przelepić mnie i moim wypowiedziom. Ale serio, co niby wygraliśmy od tysiącleci? Depresję towarzyszącą co raz większej świadomości i edukacji? Co osiągnęliśmy, w jaki sposób staliśmy się lepsi jako ludzie na przestrzeni tysiącleci, na tle udokumentowanej historii? Gdzie ten wielki postęp i zwycięstwo?
@WhyTryHarder: Dziękuję za tak długą wypowiedź. Podoba mi się ta perspektywa którą poruszyłeś, oscylacji natalizm-antynatalizm w zależności od położenia, sytuacji życiowej, uprzywilejowania. Również zgadzam się z tym spostrzeżeniem o oscylacjach poszczególnych państw, regionów, które raz są wyzyskiwane a potem same wyzyskują gdy przychodzi inna epoka. Ogólnie też uważam że etap łowiecko-zbieracki był prawdopodobnie najlepszym w historii życia człowieka. Żyliśmy wtedy nie tylko w równowadze z naturą ale też prawdopodobnie między
W filozofii Petera Wessela Zapffego człowiek stanowi biologiczny paradoks. Świadomość rozwinęła się u ludzi przesadnie i przez to nie jesteśmy w stanie funkcjonować normalnie tak jak inne zwierzęta: otrzymaliśmy więcej niż jesteśmy w stanie unieść. Pragniemy żyć, a przez to jak wyewoluowaliśmy, jako jedyny gatunek wiemy, że naszym przeznaczeniem jest umrzeć; jesteśmy w stanie analizować przeszłość i przyszłość, sytuację naszą i innych; oczekujemy sprawiedliwości i sensu w świecie, w którym sprawiedliwości i
źródło: comment_16255200633qDNGU9hFyz1y9jtMN3VvL.jpg
Pobierz