Naprawdę doceniam polskich rolników, np jak sezonowe owoce stają się z roku na rok w sezonie coraz droższe że nie chce mi się ich już nawet kupować bo importowany arbuz z hiszpanii jest dużo tańszy, banany z ameryki południowej są cały rok w takiej samej cenie i nawet winogrona są tańsze przez cały rok niż te truskawki. Trzeba mieć łeb do biznesu i żelazną psychikę żeby kolejny rok obsiewać malinami a potem

Uuroboros










