Moje życie jest już tylko żartem.. Mogę opowiadać o nim prawdę a inny biorą to za żart.
-Gdzie idziesz na walentynki? pytaja na obiedzie znajomi ze zmiany w pracy
- Nigdzie, upije się, wezmę leki od psychiatry i będę płakał w poduszkę wspominając byłą.
- HAHA.. No powiedz co tam wymyśliłeś, kino, sushi?
- Tak, kino..
Patrzę
-Gdzie idziesz na walentynki? pytaja na obiedzie znajomi ze zmiany w pracy
- Nigdzie, upije się, wezmę leki od psychiatry i będę płakał w poduszkę wspominając byłą.
- HAHA.. No powiedz co tam wymyśliłeś, kino, sushi?
- Tak, kino..
Patrzę








O tym jak przyłapałem p0lkę na kłamstwie i oszustwie - moja historia bycia wystawionym na Tinderze a przy tym idealne obnażenie hipokryzji kobiet.
Tak jak sporo osób tutaj spróbowałem sił na Tinderze i poznałem laskę, wiecie, taką z którą się fajnie gada, jest flow, zaangażowanie z obu stron, pisaliśmy jakiś dzień i od razu rozmowa poszła w kierunku spotkania. No to umówiliśmy się na konkretny dzień, kawa niedaleko galerii handlowej,
źródło: comment_1650902986HTXOej40pfWSVRupblHJfT.jpg
Pobierz