Mirki, pijcie ze mno kompot. Dzisiaj mija rok od kiedy Przodek, nie za mondry piesek nienachalnej urody, postanowił się wprowadzić. Śpi se s------l na moim łóżku i jest mu bardzo dobrze. Pozdrawiam wszystkich i miłego wieczoru. #przodek #urukhai
To poniżej jest nie o Przodku czy Mrijce, ale o przedpsie - Wiatce. Zawinęła się w lutym 2023 i dalej zdarza mi się ją czasami odruchowo zawołać. Opisywanie zdarzeń okołowiatkowych po jej odejściu bardzo mi pomogło. Większość tych przemyśleń jest raczej smutna i nie do podzielenia, ale rozkminianie jak wyryć napis na głazie dla psa uważam za dosyć zabawne więc pomyślałam, że go umieszczę. Taguję #przodek bo to w temacie
wczoraj na wpół nieświadomie zagrałam vabank z policją. Otóż wyjeżdżałam z Żabki w lewo, co jest słabo legalne ze względu na podwójną ciągłą i łełołeło policja. Pan policjant się pyta czy nie widziałam ciągłej, ja na to: "panów nie widziałam".
Policjant z tyłu się uśmiał, ale ten koło szyby niekoniecznie.
@SiewcaPatogenu: właśnie wszedłem na tag bo przypomniałem sobie że na chwilę przygarnołaś tego psa wluczęgę. Miło czytać że pies u ciebie został i że pozytywnie wpływa na otoczenie. Trzymaj się.
Generalnie akcja z rują Mrijki przebiegała dosyć słabo, znaczy z mojej perspektywy, bo Przodek był bardzo pozytywnie zainwestowany w całą sytuację, ale chociaż rodzice też mają psa, i to niekastrowanego, to przecież psów na Wigilę w domu samych nie zostawię. Zapakowałam więc dwa psy i kota do samochodu i pojechałam do rodziców w sobotę rano. Było... ciężko. Przodek pierwszego dnia wieczorem wdał się w intensywną dyskusję z Barim,
@SiewcaPatogenu swietnie opisałaś wszystko. Myślałaś, żeby napisać w przyszłości książkę? Masz taką lekkość pióra. Aa i Przodek wymiata. Cały Twój zwierzyniec daje rade. Czekam na kolejne wpisy :)
Typ jest chyba naprawdę zdeterminowany żeby zostać - sądziłam, że po tym wszystkim, jak mu już zdejmę smycz i obrożę i otworzę drzwi samochodu, to wyskoczy, machnie łapą i powie "NIC nie jest tego warte. ŻEGNAM OŹIĘBLE".
Po kolei: o 11:15 zadzwonił psi fryzjer, że klient z 11 się nie stawił więc zapraszają wcześniej. Myślę sobie: "elegancko, czyli może styknie czasu na prawylne trymowanie".
Sprawdziłam, mogę zmienić, ale damn, lepiej bym sama tego nie wymyśliła.
marniesuc0 zostaje.
źródło: marniesuc0
Pobierz