@CyberJafar: Nie powinna tak mówić, robiła sobie z niego żarty. Kto by mógł wymyślić taką niestworzoną historie, więc to najprawdopodobniej była prawda. Chorzewska powinna powiedzieć do Marty, żeby się ogarnęła.
Nawet Erdol jako tako od ostatniego odcinka wychodzi z twarzą. A Justyna zachowuje się jak gowno, gowniana osoba i gowniany charakter. Gardzę takimi ludźmi
Tutaj obiektywizm nie ma nic do gadania. Kobieta czuje się lepiej we własnym środowisku, i to, że jest w wynajmowanym mieszkaniu nie ma tu żadnego znaczenia. Jest blisko mamy, blisko znajomych. Zna każdy kąt. Jest jej dużo trudniej się przyzwyczaić do nowego miejsca. Tym bardziej, że jest ono 500 km od domu. Wg mnie facet powinien przenieść się do niej na choćby kilka miesięcy i próbować.
Nadrobilam odcinek playerowy i dwie rzeczy chętnie skomentuję, a co tam:)
Spotkanie z psycholog: Justyna mówi że na razie to Warszawa, potem może Poznań jak się dziecko pojawi (wtf po 2 tygodniach znajomości, dogadałaby się z Piotrula;)) i dodaje, że wtedy zawsze może zatrudnic X (tu pada imię chyba tej koleżanki że spaceru) żeby ogarniała Warszawę:))) dziewczyna mówi że nie zawsze ma na ZUS a chce pracownika zatrudniać??:)) Ona serio ma jakieś zaburzone
@krotka_pilka: laska jest kompletnie zaburzona i przez to toksyczna dla gościa. Mówi, że potrzebuję samca alfa, bo to jedyny typ, który trzymał by ją w ryzach przez krótką smycz. Fascynuje mnie jak te psycholożki od siedmiu boleści doszły do wniosku, że ona nadaje się do takiego eksperymentu.
@krotka_pilka: Oni po prostu do siebie nie pasują, kolejny sukces ekspertów. Wydaje się, że on potrzebuje miłej dziewczyny, może faktycznie takiej "z jajami", która czasem go pociągnie, a Justyna z jednej strony potwornie go dominuje, a z drugiej wcale nie ma natury osoby konkretnej i decyzyjnej, więc tak siedzą na tej kanapie i czekają aż strzała amora kogoś wyrucha w dupę. Ona się już poprawnie oceniła, potrzebuje samca alfa, kogoś
Ciekawe czy jamnikara w ankiecie czy kwestionariuszu zaznaczyła, że zajmuje się opieką nad zwierzęciem z problemami, skoro to stanowi tak dużą część jej życia. #slubodpierwszegowejrzenia
@shnitzel: Zaznaczę, że nie bronię Jamnikary, nie jestem jej fejkowym kontem (wiem, tak powiedziałby każdy xD) ALE:
Justyna w samochodzie powiedziała "Już wiem, że nie mogłabym bym mieć xx* bo okna są za nisko" - IMO luźne stwierdzenie, a nie, że robi jakiś problem. *(tu zostało wypikane, ale podejrzewam ze chodziło o markę samochodu)
Co do psa i wychodzenia to ja zrozumiałem, że wychodzenie nagle, na spontana - elo, w
Myslalem, że przesadzacie, ale po obejrzeniu stwierdzam, że jamnikara jest p----------a Skonczy w związku z psem i tyle. Przemek uciekaj #slubodpierwszegowejrzenia
Jamnikara jest tak denerwująca... Gorsza od Igi według mnie. Oglądam nowy odcinek i nie mogę z niej.( ͡°( ͡°͜ʖ( ͡°͜ʖ͡°)ʖ͡°) ͡°) #slubodpierwszegowejrzenia
Montażyści wzorowo zaprezentowali Justynie na czym polega "magia montażu", o której tyle mówi. Wystarczyło na przemian pokazywać to, co mówi o Przemku i to, jak się sama zachowuje i był to celniejszy i ostrzejszy komentarz niż podane wprost analizy Chorzewskiej. #slubodpierwszegowejrzenia
Bez kitu, tez do mojego niebieskiego mowilam, ze zestawili jej wypowiedzi o dziecinności Przema z tym, jak ona dla zabawy robi mu wrestling. Jeśli chodzi o komentarze Chorzewskiej, to jestem zaintrygowana tym, ze wstawki są tylko na temat justy. Tak, jakby naprawdę z całej siły chcieli juste pocisnąć na każdy sposób
@pomerannia: Nie potrafię ocenić czy się na nią uwzięli, czy raczej po prostu ona jedna daje szanse na jakiś mocniejszy materiał. Poprzednie odcinki chyba mocniej się skupiały na Marcie i tym jej diskopolowcu, a jak sobie teraz przy kamerach powiedzieli, że biorą rozwód, to właściwie nie ma po co ich dalej pokazywać i kręcić na nich dramę. A pozostała trójka uczestników to takie słodkie misie, albo TVN jest dla nich
@Opad4991: czy na tagu jest psi behawiorysta ze specjalizacją w jamnikach? Bo nie wiem ile w tym wszystkim, co dziś nam zaprezentowano, jest prawdy, a ile bulkshitu.
Typiara z zespołem polifonicznych jamników twierdzi, że jak mąż mówi "daj buzi" to jest to infantylne, ale naklejanie mu na kiblu karteczek z napisem "tęsknię" to wtedy nie jest, czego nie rozumiecie.
#slubodpierwszegowejrzenia jaminkara już gra ofiarę na ig xD klasyk u toksyn, zupełnie jak oblewanie miłością i budowanie później muru. Dodatkowo nie rozumiem planowania świat z rodzicami obojga, skoro tutaj totalnie nic nie gra. Szkoda Przemka.
Czy te papierowe kulki są tu teraz z nami?
#slubodpierwszegowejrzenia