@stopmen: Zgodzę się, ale tylko jeśli mowa o holenderskich knajpach. Ich jedzenie jest obrzydliwe. Dobre mają tylko niektóre przekąski (frikandel albo bitterbsle to psy zmielone z budą - serio). Co innego surinamskie albo indonezyjskie dania. Ps. Z tymi drugimi to trzeba uważać, czasem są mega pikantne 😎😅
#jareknaemigracji Ten Jarek Marek Kozanostra to jest jeszcze lepszy gagatek xD prawie 5 dych, mieszka na pokoju u jakiegoś kontrolującego go Albańczyka. Je mrożonki na mieście, bo pewnie nie ma tam nawet dostępu do piekarnika i w tym samym gniocie mówi, że nie będzie się dawał poniżać latając tanimi liniami lotniczymi. Król życia poleciał British Airways w wymiętej, wytartej i przepoconej po całym dniu koszulce, koczując na lotnisku kilka godzin,
@ociekurnia: Obserwuje Jarka czasem, tak bardziej z doskoku - nie ma sensu ślęczeć nad kimś kto zamiast dzielić się pasją (którą jak twierdzi ma - akwarystyka) preferuje skupiać się jedynie na złych rzeczach. Kiedyś zadałam mu pytanie czy ten kaszel jaki miał to pylica (choroba zawodową piekarzy i górników, możliwe że jeszcze innej grupy) jednak myślał, że mu źle życzę ¯\(ツ)/¯ Poprawcie mnie, ale mam wrażenie, że ta dwójka Jarków
@Towarzysz_Sobaka: Dziękuję Ci dobry człowieku. Oglądałam Romana dawno, głównie z powodu jego lingwistycznych tematów. Nagrał nawet jeden filmik z Irańczykiem w Polsce jak byli na Podlasiu i opowiadali o językach mniejszościowych w Polsce. Czy też o subkulturze więziennej w Rosji pod wpływem Słowa Pacana. Interesuje mnie fenka - głównie, żeby rozumieć o co Rusom chodzi (Rus w śląskim pojęciu). Viacheslava szanuję za to co pokazuje i się tego nie wstydzi.
Ps. Z tymi drugimi to trzeba uważać, czasem są mega pikantne 😎😅