Moim skromnym powinno się to potoczyć w tym kierunku:
Conor - Poirier - mają już zabookowaną walkę za miesiąc; wygrany to bankowy titleshoot na koniec roku
Poirier - powinien wygrać, więc innego scenariusza nie widzę, zaś Conor - chce go Oliveira, więc jeśli wygra to Dana lubi to!; jeśli przegra to ciężko będzie naciągać kolejny titlerun, wtedy całkiem realnie wygląda pojedynek z Chandlerem, a nierealnie z Tonym, te konferencje
















#wroclaw #mpkwroclaw
źródło: comment_16214472521mZVG3A5ZHK3IRoas2spas.jpg
Pobierz