Mężczyzna ze Ścinawy na Dolnym Śląsku zgłosił, że ktoś ukradł jego ciągnik. Gdy policji udało się go odzyskać, dotarli do informacji, że maszyna nie należy do zgłaszającego. Kilka lat wcześniej przywłaszczył i wyremontował traktor, by trudniej było go rozpoznać. Pojazd wrócił do pierwotnego...
Coś jest nie tak. Chyba z tym artykułem, nie napisali wszystkiego. Jaki idiota by zgłosił kradzież nie mając papierów na ciągnik?
Przykład z życia, jak Ci ukradną samochód i odnajdzie się on po co najmniej 3 latach (nie piszę, że policja znajdzie bo to zwykle przypadek) to jeśli nowy nabywca nabył go w "dobrej wierze" to auta nie odzyskasz, jest ono już nowego właściciela. Do 3 lat od kradzieży odzyskasz.
Ech ludzi wy to jesteście tacy sami jak Ci co wszędzie widzą "Wina Tuska". Tylko, że wy "Wina Pisu". Lepiej niech babcie zabiorą wam dowody przed głosowaniem. Wy babciom też zabierzcie.
Szczecińska radna przekazała, że na plaży w Świnoujściu masturbował się ksiądz. Katecheta, który uczy dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym miał podniecić się widokiem morza. Policja zabrała głos w tej sprawie.
Przybyła na miejsce policja stwierdziła, że kierowca amerykańskiego muscle cara jest pijany (miał 1,24 promila alkoholu w wydychanym powietrzu). W związku z tym został on zatrzymany przez funkcjonariuszy. Okazuje się, że cała historia była jednak znacznie dłuższa. Godzinę wcześniej kierowca Dodge'a
@PrawdziwyRealista: Proszę przedstaw mi swoje wnioski z tego filimiku. Oto moje: policjant pyta czy to on kierował czy nie. Na początku się nie przyznaje, poźniej tak. Wyciągnął sam ręce i go skuli xD. Nie awanturował się, nie było na filmiku pokazanego momentu dmuchania w alkomat (być może było badanie poźniej dopiero). Na jakiej podstawie policjanci go skuli po kolizji?