Wracam do domu.
Matka krzyczy od progu, drze ryja.
- co znowu? - pytam.
- do ciebie! - odpowiada.
Niczym barman, puszcza kopertę wzdłuż stołu i wraca do robienia mizerii.
Walkę o uwagę matki przegrałem z ogórkami gruntowymi, ignoruje mnie kompletnie.
Zabieram list i zamykam się w pokoju.
„Z przyjemnością informujemy, że zakwalifikował się pan do drugiego etapu rekrutacji na stanowisko asystenta w Urzędzie Miasta.”
Od kawy bez limitu i srania na
Matka krzyczy od progu, drze ryja.
- co znowu? - pytam.
- do ciebie! - odpowiada.
Niczym barman, puszcza kopertę wzdłuż stołu i wraca do robienia mizerii.
Walkę o uwagę matki przegrałem z ogórkami gruntowymi, ignoruje mnie kompletnie.
Zabieram list i zamykam się w pokoju.
„Z przyjemnością informujemy, że zakwalifikował się pan do drugiego etapu rekrutacji na stanowisko asystenta w Urzędzie Miasta.”
Od kawy bez limitu i srania na
- raphau
- Maluszex
- konto usunięte
- pokemonowa
- adifek
- +326 innych
konto usunięte via Android
@Deathstroke kekW
@OttoVonAnus za tę pastę zawsze plusik
@OttoVonAnus: Jedna z lepszych ostatnio.
- szumi_ameba
- Galapagos_
- konto usunięte
- chianski
- dendrofag
- +10 innych














































Podchodzę do niego któregoś razu i mówię mu: gościu, wyglądasz jak Schetyna, tylko #!$%@?. A ten w płacz. Myślę sobie, #!$%@?, może on za PiS, a ja mu serce właśnie złamałem. Znieważyłem go okrutnie i jak tylko skończy szlochać to mnie zdmuchnie z planszy, bo jest napakowany, jak plecak polskiego ucznia. Ale ten mówi do mnie tak: #!$%@?, bo ja