Poniedziałek. Kolejny tydzień w kołchozie.
Zaczęło się od Sprint Retro. Czyli godzina publicznego samobiczowania przed Julką w czerwonym golfie. Każdy musiał podejść do tablicy i przykleić kolorowe karteczki:
Zaczęło się od Sprint Retro. Czyli godzina publicznego samobiczowania przed Julką w czerwonym golfie. Każdy musiał podejść do tablicy i przykleić kolorowe karteczki:
Co poszło dobrze? 💚
Co poszło źle? 💔

Żeby nie było ja też chodziłem na zwolnienie ale u mnie (prywaciarz) jakoś mogą to zrozumieć i nikt nie robi żadnych problemów. Natomiast
Tylko patrząc krytycznie - awans przeważnie wiąże się z większą odpowiedzialnością np. tym, że ktoś z niższego stanowiska może potrzebować pomocy osoby z wyższej hierarchii, ale jak ma uzyskać pomoc jak tej osoby nie ma? Potrzebna by była reorganizacja pracy w taki sposób, żeby zawsze była osoba odpowiedzialna.