Jak moi znajomi robią interesy:
- Hurtem kupuje sprzęt budowlany od nierentownej firmy.
Właściciel chce wszystko sprzedać na raz i zamknąć interes.
Sprzęt duży = kosztowny transport i plac do magazynowania.
Płatność odroczona 30 dni.
Umawia się, na odbiór sprzętu dopiero po zapłacie.
- Hurtem kupuje sprzęt budowlany od nierentownej firmy.
Właściciel chce wszystko sprzedać na raz i zamknąć interes.
Sprzęt duży = kosztowny transport i plac do magazynowania.
Płatność odroczona 30 dni.
Umawia się, na odbiór sprzętu dopiero po zapłacie.








Zwłaszcza za pobraniem zależy mi, by towar szybko dotarł i bym dostał pieniądze.
Raz jechałem nawet o 21 do marketu po taśmę do pakowania bo akurat się skończyła.
Tylko po to aby wysłać przesyłkę następnego dnia z rana.
Ale gdy już ja coś
- trafiłeś na gościa, który faktycznie jest typem zabieganego janusza biznesu, co sam zajmuje się każdym jednym aspektem prowadzenia firmy i zwyczajnie całości nie ogarnia
- trafiłeś na gościa, który ewidentnie miał jakiegoś pieprzonego chińczyka wśród przodków i choć doskonale wie, że tych opon ci nie wyśle (bo już ich nie ma, bo ukradli, bo pies pogryzł, bo żona wyrzuciła - cokolwiek), to w życiu się