Sytuacja ze szkoły u gówniaka kuzynki. Młody lvl 8. Na sprawdzianie miał pytanie: jak nazywa się osoba która pracuje w szpitalu i robi zastrzyki. Napisał że Zuza. Zuza to jego ciocia - pielęgniarka. Odpowiedź nie została zaliczona. Poszedł do nauczycielki i powiedział, że pytanie jest źle sformułowane, bo powinno być: jak się nazywa zawód osoby pracującej w szpitalu, która robi zastrzyki. Rezultat: kuzynka wezwana do szkoły na rozmowę, bo młody pyskuje ¯_(ツ)_/¯
@gnoj Czyli typowy smieszny obrazek z ,,znajdz x,, i zaznaczeniem go w kółku też jest zabijaniem kreatywności? Jak dla mnie prawidłowo że nie uznała, choć robiemie z tego inby już przesada.
Fenomenen tej całej akcji jest dla mnie to, że ludzie czekają ciągle na mityczny short squeeze I mysla że Fundy obowiązują te same zasady co szaraków, że każdy jest równy i podlega temu samemu prawu, że grubas siedzi przed kompem w aplikacji t212 i widzi -21,372,137$ i myśli kiedy kliknie zamknij pozycje. Świat tak nie działa. Zasady nie są takie same dla wszystkich. Ci ludzie na górze, razem żyją, bawią się, imprezują
Teraz panowie z tagu #gme patrzcie jak zachowują się od zawsze użytkownicy tagu #gielda kiedy coś nurkuje tak jak xtb w tej chwili. Wszyscy toczą z tego bekę a za chwilę nastąpi: WYLESZCZENI WYSTOMP
I nikt nikogo nie obraża za to, że ma inne zdanie. Klasa ( ͡°͜ʖ͡°)
Dla mnie to jest pewnego rodzaju fenomen, że wykopki, które kupiły na górce i sprzedały w dołku teraz mają bekę z tych, którzy kupili na górce i trzymają.
Coś mi się wydaje, że to nie ci ostatni są większymi debilami, no ale co ja tam wiem.
To jutro jebnie, rynek jest skrajnie wykupiony, już nie ma kto pompować wyceny. "Są kupujący, będą spadki" jak to się mówi. Było zabawnie, ale niestety od jutra gme idzie na południe. Jak jutrzejsza sesja zakonczy sie na plusie usuwam konto #gielda
przypomninają mi się stare dobre czasy i tego kocura który potrafił zaj**ć z 12metrów z prędkością ~120km/h #mecz #pilkareczna #oswiadczenie #wspomnienia
Na sprawdzianie miał pytanie: jak nazywa się osoba która pracuje w szpitalu i robi zastrzyki. Napisał że Zuza. Zuza to jego ciocia - pielęgniarka. Odpowiedź nie została zaliczona.
Poszedł do nauczycielki i powiedział, że pytanie jest źle sformułowane, bo powinno być: jak się nazywa zawód osoby pracującej w szpitalu, która robi zastrzyki. Rezultat: kuzynka wezwana do szkoły na rozmowę, bo młody pyskuje ¯_(ツ)_/¯