Bawi mnie kwestia napiwków. Spójrzcie na brak logiki - ludzie dają napiwki kelnerce w restauracji i chłopakowi od pizzy, ale nie dają kasjerce w KFC czy sprzedawczyni w obuwniczym, która pomogła wybrać im buty. Czym się różni podanie jedzenia przez kelnerkę od podania przez kasjerkę? Niczym, a mimo to pierwszej dopłacasz, zaś drugiej nie. Ktoś powie 'kasjerka tylko przyjmuje zamówienie, idzie do kuchni, gdzie anonimowy mistrz patelni przygotowuje pokarm, po czym wraca
Czy dajesz napiwek?
- Zawsze daję - taki zwyczaj, kwestia kultury 5.0% (93)
- Raczej tak - zależy od obsługi oraz pokarmu 46.8% (871)
- Nigdy nie daję - z powodów które wymieniłeś 27.9% (519)
- Sprawdzam/Nie wiem 11.6% (215)
- Uwielbiam Twoje wpisy, jesteś wybornym myślicielem 8.7% (162)






źródło: temp_file7661796278845830647
Pobierz