#napierala Przypominam, że ostatni ogólnopolski incydent antysemicki miał miejsce w proZACHODNIEJ oraz proLIBERALNEJ telewizji i brzmiał:
"Przyznam, że to mnie zaskoczyło w »Tygodniku Powszechnym«. Przeczytałam o tym, że dla członków Koalicji Obywatelskiej, mówią, że problemem jest pochodzenie jego żony. Co by pan odpowiedział panu autorowi »Tygodnika Powszechnego« na to, na te słowa?"
Przy czym Tygodnik Powszechny nic takiego nie opublikował. Taki jest ten straszny kataonacjosarmatofaszystowski antysemityzm.
@vZGLSjkzfn: Nie powiedziałbym, że kłamie, to bardzo brzydkie słowo. Raczej "aktywnie pracuje nad własną wersją riserczu ziemkiewiczowskiego". Tylko o ile Ziemkiewicz raczej zwykle myli się raczej przypadkiem to nasz ukochany dottore się sugeruje swoimi sympatiami, antypatiami i otoczeniem.
Wiadomo jaką odpowiedź ma na to bydluński bydlun - "Ale po co to robić? Przecież to niedobra jest. Tam będzie bezpieczniej. No wiem, że znowu wyjdę na ojkofoba..."
John Napierala wygląda naprawdę dobrze w tym mundurze… Chętnie obejrzałbym film wojenny, w którym głównym bohaterem byłby właśnie on. John Napierala to Amerykanin polskiego pochodzenia. Od dzieciństwa wmawiał sobie i innym, że pochodzi ze znanego francuskiego rodu. Jego fascynacja Francją i zachodnim kolonializmem w Wietnamie skłoniła go do wstąpienia do amerykańskiej armii jako ochotnik.
Napierala, sierżant o skomplikowanej osobowości, w kieszeni swojej bluzy mundurowej nosi egzemplarz traktatu O tolerancji Voltaire’a. Pali niebieskie
Niniejszym przepraszam wszystkich bywalców tagu a zwłaszcza @Soongoku i składam samokrytykę, Przesłuchałem kawałek ostatniego Q&A pana dottore #napierala i przypomniał mi on, że jakikolwiek symetryzm wobec czegokolwiek jest niedopuszczalny i wręcz szkodliwy. Już więcej nie bedę się dopatrywał zalet - przekaz ideologiczny tagu jest najważniejszy i powinien być niezakłócony.
@PuddingMonster: Doktorek jest złym człowiekiem, o złej woli - kierują go jego negatywne emocje, narcyzm, zgrywanie ofiary i wielkiego wieszcza jednocześnie. Jest również ojkofobem, który nienawidzi Polski, bo widzi w niej swoje własne wady. (o mało się nie popłakał na LIVE gdy mówił o Polsce zgrywającej ofiarę i mocarstwo naraz - przecież to projekcja jego samego)
No. To tak w skrócie o doktorku. Nie można się w nim dopatrywać niczego
@Soongoku: Dobry argument, przyznje. Niemniej jak na obecne możliwości i dominujący content silniczko-wiejsko-forumzapadski materiał jest W Y B I T N Y.
Cytmirka to fanatyk Władcy Pierścieni. Pół mieszkania z------e akcesoriami, najgorzej. Średnio raz w miesiącu kupuje coś związanego z LOTR i jak tylko jest w jakimś sklepie, to szuka działu, w którym może coś znaleźć. W swoim dwudziestodwuletnim życiu już z 10 razy oglądała wszystkie części tej serii. Tydzień temu wyjechała na urlop za granicę, to jak tylko zobaczyła gablotę podpisaną LORD OF THE RINGS to baba w sklepie kazała jej wyjść XD,
Czy jakiś dobry Mirek jest w stanie polecić książkę, która opisuje jak Tolkien tworzył swój świat?
Słucham sobie właśnie podkastów z różnymi historiami z Śródziemia i znowu rozwala mi mózg, jak jeden gość był w stanie stworzyć tak przepastne uniwersum. Ciekawi mnie jak to wszystko się rodziło?
P.S. Beka z Amazona, że mimo takiego materiału źródłowego zaczęli w tym gmerać. Niezła buta uznać, że można coś lepiej zrobić od samego mistrza Tolkiena. Nawet nie
@naps: Szukasz opisu świata czy konkretnie opisu powstawania? Jeśli to pierwsze to Silmarillion, jeśli drugie to chyba Toma Shippey'a "J. R. R. Tolkien: Pisarz stulecia" albo "Droga do śródziemia" ( inb4: nie czytałem ). Albo prosto ze źródła: seria Natura Śródziemia ( w trakcie wydawania po polsku ) - ale to ma baaaardzo wysoki próg wejścia. Ewentualnie możesz też poczytać "wersję light" Silmarillionu czyli dodatki do Władcy Pierścieni. Filmu "Tolkien"
@PiszeCzasen: Na końcu Powrotu Króla jest kilka dodatkowych rozdziałów zawierajacych chronologię wydarzeń, drzewa genealogiczne, ogólną historię Drugiej Ery i jakieś inne światotwórcze rzeczy.
#napierala #czlowiekbezzalet