@grap32: Zważ na to, że sama sucha, rozumowa informacja, to nie to samo co przeżycie, uświadomienie sobie tego na głębszym poziomie. Coś co brzmi banalnie, po prawdziwym doświadczeniu tego nabiera wagi. Sądzę, że dlatego to było odmieniające dla OPa.
#anonimowemirkowyznania Na wstępie chcę wyraźnie zaznaczyć, że nie zachęcam do sięgania po substancje psychoaktywne, zwłaszcza te zabronione przez polskie ustawodawstwo.
Od dłuższego czasu miewałem zaburzenia depresyjne - bywałem przygaszony, chodziłem smutny (w robocie zawsze maska z usmiechem na twarzy), bywały dni, że bałem się czy następnego dnia nie obudzę się z myślami samobójczymi z chęcią ich wykonania (lęk przed myślami samobójczymi i nie tylko). Pogrążony w anhedonię i prokrastynacje postanowiłem zażyć
@AnonimoweMirkoWyznania ja ogólnie jestem zwolennikiem psychodelików i innych substancji. Zażywam mega rzadko, LSD wziąłem raz i mocno mnie zmieniło i chyba na lepsze. Jak chcesz pogadać na priv o MDMA, grzybach, trawce i innych to pisz.
Nawet najdalsza podróż zaczyna się id pierwszego kroku!