Mam horom półkę, więc robię #rozdajo kilku książek G. R. R. Martina. To pierwsze 5 części Pieśni Lodu i Ognia, czyli popularnej #graotron #got #fantastyka #fantasy Do pełni szczęścia brakują jeszcze 3 książki, ale tych nie mam, a sam autor wyniósł prokrastynację na nowy poziom, więc nie liczyłbym, że wiele więcej się tego pojawi (chyba, że jakieś serie poboczne). Zestaw nie zawiera
@Prekambr bo są tematy które zostaną skrzywdzone, jeśli będą skracane. Także nie rób tego jeśli tego nie czujesz,tak czy tak znajdziesz tu swoich odbiorców ;)
Yangchuanosaurus riles oraz dwa osobniki Chungkingosaurus jiangbeiensis, autor: Simon Stalenhag
Jangczuanozaur osiągał 10-11 m długości i był dominującym drapieżnikiem w swoim ekosystemie. Jego nogi były całkiem długie, przynajmniej jak na teropoda tej wielkości. Miał także dobrze rozwinięte tzw. podniebienie wtórne, co umożliwiało zwierzęciu oddychanie w czasie, gdy miało pysk zanurzony w wodzie. Podniebienie wtórne oddziela jamę gębową od nosowej, co nie zawsze jest oczywiste w świecie zwierząt (chociaż np. ssaki mogą
@Prekambr: Czungki pewnie żył w gęstych lasach i krył się po krzakach. Nie sądze aby dla tak dużego teropoda kolce były problemem, szczególnie na szyi.
@jakpikulik: Nie zawsze da się prześledzić takie zmiany. Wystarczy prześledzić tendencje ewolucyjne w danych liniach rozwojowych. W linii małp prowadzącej do dzisiejszego człowieka były to m.in. „polepszenie” chodu dwunożnego i zwiększenie rozmiarów mózgu. Także pedomorfizm względem innych małp, a ostatnio także utrata ósemek.
Stegozaury z czasem lubiły wydłużać sobie czaszki i szyje (zresztą bardzo możliwe, że miały dłuższą szyję niż zazwyczaj się to przedstawia). Chungkingosaurus miał krótką i wysoką czaszkę
@Prekambr: Niektóre gatunki wyglądają, jakby rekonstruktor przyjął na dużo wina, bo czym frywolnie, acz dość fantazyjnie wszystko posklejał do kupy. Poniżej dawny rekin podobny do ryby-piły, który zamiast zwykłego, poprzecznego ostrza w darze natury otrzymał krajzegę.
Pterozaur ten żył około 105 mln lat temu na terenie dzisiejszej Ameryki Południowej. Najcharakterystyczniejszą cechą tego stwora były jego zęby (zbliżenie na obrazku), które były przystosowane do odfiltrowania z wody drobnych żyjątek. Odkryto skamieniałości kilkuset osobników, dzięki czemu dość dobrze znamy budowę, rozwój i zmienność osobniczą tego gatunku. Młode Pterodaustro wykluwały się z jaj o długości 6 cm, następnie szybko rosły przez około 2 lata (osiągając
Samica Daeodon shoshonensis ratuje swoje młode przed Dinictis felina. autor: Velizar Simeonovski Scena miała miejsce około 20 mln lat temu na terenie dzisiejszej Ameryki Północnej. Czaszka dorosłego Daeodon mogła dorastać do 90 cm długości. Całę zwierzę miało 2 m w kłębie, ponad 3,5 m długości i ważyło około tony. Często jest nazywane drapieżną świnią, lecz naprawdę bliżej mu do hipopotamów i wielorybów. Dinictis był nimrawidem, a nimrawidy to bliscy krewni dzisiejszych kotowatych.
FBW
#roknasilowni