Bardzo dobrze że Arka spada, oglądałem ich na żywo w Poznaniu i tak tragicznie, bez pomysłu, bez umiejętności grającej drużyny, chyba nie widziałem nigdy. A za to kradzenie czasu przy wykopach, wolnych, autach i gdzie sie tylko dało, życzyłem im jak najgorzej. Nie ma żadnej przyjemności w oglądaniu kogos kto od początku meczu gra na remis
@tentyp11: ja nie z Poznania ale co jakis czas na mecz przyjezdzamy. Cały stadion na bramkarza gwizdał coraz głośniej, z każdą kolejną wybijane przez minutę piłką. Wiec zgoda zgoda, ale poznaniacy sie szybko poznali na tych nieudacznikach i czesto gwizdali za naciąganie czasu
jest ktos z #walbrzych? pytanie czy da rade przejść skrótem przez te krzoki koło dworca wałbrzych centrum (niebieskie)? czy trzeba zasuwac ładnie naokoło po czerwonym
Piękny cyrk dla gojów. Można od jutra wracać do pracy za minimalną krajową u Janusza wyzyskiwacza i czekać w kolejce do lekarza 2 lata na wizytę ( ͡°( ͡°͜ʖ( ͡°͜ʖ͡°)ʖ͡°) ͡°)
Smocze dzieci. W 1689 roku słoweński przyrodnik Janez Vajkard Valvasor napisał, że po intensywnych opadach deszczu w okolicach Vrhniki woda wypłukuje czasem na powierzchnię dziwne stworzenia zamieszkujące jaskinie – blade, ślepe, podobne do węży „smoczęta”, które lokalna ludność bierze za nierozwinięte potomstwo smoków.
Stworzenia te to tak zwane odmieńce jaskiniowe (Proteus anguinus), ślepe płazy jaskiniowe o bladych, wężowatych ciałach i małych, cienkich kończynach, dorastające zwykle do 20 – 30 cm długości
Ledwie wczoraj wrzuciłam tu gagara, a znowu muszę się nim pochwalić. Nie dość, że jest to ta sama lokomotywa, to jeszcze stałam w podobnym miejscu. I zarówno wczoraj, jak i dzisiaj, pokazała się akurat w momencie, kiedy doszłam do torów, więc nawet nie miałam czasu na kombinowanie i wymyślanie kadrów. Kiedy trochę się już oddaliła, ustawiłam maksymalną ogniskową, a do tego pokazało się słońce, no i ostatecznie coś z tego wyszło. Więc
Bardzo dobrze że Arka spada, oglądałem ich na żywo w Poznaniu i tak tragicznie, bez pomysłu, bez umiejętności grającej drużyny, chyba nie widziałem nigdy.
A za to kradzenie czasu przy wykopach, wolnych, autach i gdzie sie tylko dało, życzyłem im jak najgorzej.
Nie ma żadnej przyjemności w oglądaniu kogos kto od początku meczu gra na remis
Cały stadion na bramkarza gwizdał coraz głośniej, z każdą kolejną wybijane przez minutę piłką.
Wiec zgoda zgoda, ale poznaniacy sie szybko poznali na tych nieudacznikach i czesto gwizdali za naciąganie czasu