@Pardo: Mirek w domu z rodzicami to spędź czas z nimi, porozmawiajcie czy coś, na pewno się im milej zrobi. Masz czas dla siebie, każdy potrzebuje go w innej formie, my jesteśmy niestety skazani na samotną, ale to nie znaczy że mamy przez to cierpieć. Można ten czas wykorzystać lepiej niż twoje rodzeństwo, odpocząć sobie, pograć w gierki, dużo osób tak spędza weekendy, nic w tym złego.
@Kozodel20: chyba nigdy nie miałem koszmaru. Jedyne co sobie przypominam to jakaś jaszczurka na dwóch nogach goniąca mnie między orlikami xd A z takich straszniejszych, realnych, to 2 razy wojna. Ale taki typowy koszmar to nie
Kurde w trakcie nie doceniałem #breakingbad. To znaczy były momenty, w których było super, a potem trochę stypa, potem znowu akcja i trochę stypa. Pod koniec się rozkręciło, po ostatnim odcinku i Baby Blue trochę się wzruszyłem. No końcówka fajna. Ale nie miałem jakiejś pustki jak po #lost czy #prisonbreak. Jednak im więcej czasu mija tym tęsknię coraz bardziej za tym łysym s--------m z
@Pardo: pamiętam jak na Polsacie puszczali Skazanego na Śmierć - świetny serial, pierwszy sezon wybitny, ale gdzieś po środku serii dało się wyczuć wymyślanie historii na siłę. Lubiłem postać Bellicka i Mahone, a Lincoln wydawał mi się najgłupszym z całej paczki...
@Pardo niestety świat jest pełen takich upartych osłów, które wiedzą że są w błędzie ale nie mogą tego pokazać bo ich kruche ego by tego nie przetrwało
@Pardo Starsze roczniki tak mają. Możesz im udowodnić, pokazać dowod, przedstawić rzetelnie sprawę ale i tak będzie się upierał albo co gorsze powie: mlooody jesteśmy życia nie znasz xD