Idę dzisiaj zgłosić oszustwo na policję. Mój poprzedni samochód po szkodzie całkowitej jest teraz wystawiony u handlarza jako bezwypadkowy. Rozmawiałem z nim i oczywiście jest cała historia tłumacząca dlaczego czujnik pokazuje więcej w miejscach największej masakry (nie, jego historia nie mówi o wypadku). Oczywiście VIN się zgadza. Janusz ma firmę. Wszystkie dokumenty potwierdzające moje słowa już mam skompletowane.
Macie może jakieś sugestie na co powinienem zwrócić uwagę zgłaszając taką sytuację? Czy oprócz
@ciemna_masa: W sensie oddałeś na złom i ktoś go później poskładał? xD
@Bodzias1844: poszedł na aukcje jako wrak. Myślałem że pójdzie na części, a dostał nowe życie. I w sumie to mi nie przeszkadza dopóki ktoś nie wciska że auto to perełka bezwypadkowa.
@resorak: dzisiaj obudziłem się 4 minuty przed budzikiem. Otworzyłem oczy i uznałem, że idę dalej spać, a obudziłem się jako tako wyspany. Poszedłem dalej spać, i nie wstałem za te 4 minuty, tylko z ledwością za 44 minuty. Nie polecam. ( ͡°ʖ̯͡°)