Od dłuuuższego czasu mam ochotę codziennie oglądać pornosy albo jakieś zdjęcia i praktycznie codziennie to robię. Ulżenie sobie co dwa, trzy dni. Myślę o tym za dużo. Dużo za dużo. Często. Mam sprany mózg kompletnie, wiem, że to złe i nie chcę tego.
Ale w ogóle nie mam motywacji przestać. Po co? To jedne z nielicznych czynności, które sprawiają mi jakąś przyjemność, dają chwilę zaspokojenia. Podziwiam, że macie siłę i chęć z
@Kotniepies: niekoniecznie pomaga ja mam żone i niewiele mi to pomoglo od roku walcze z fapowaniem i moja rada jest taka jesli nie idzie ci od razu z dluga abstynencja to powoli ograniczaj czenstotliwosc, znajdz tez cos co sprawi ze nie bedziesz myslal o masturbacji (silownia, jakies hobby )
R--------m się na 45 dniu :( Miało być postanowienie noworoczne a wyszło jak zwykle. No ale nie poddaje się bo uważam że to też całkiem niezły wynik. Niestety przez ostanie 2 dni resetowałem licznik ale postanawiam dzisiaj wrócić na właściwą drogę. Z kilkuletniego doświadczenia wiem że najtrudniejszy jest dla mnie dzień 1. Proszę was o wszelkie protipy jak nie wpaść teraz w ciąg a właściwie jak z niego szybko wyjść? #nofapchallenge
Witam wszystkich bardzo serdecznie! Specjalnie założyłem konto na wykopie aby dzielić się moimi zmaganiami z fapaniem. Krótko o moim problemie: od 2008 roku dość regularnie bije niemca po kasku i z racji tego że rozpoczął się nowy rok postanowiłem rzucić ten nałóg zwłaszcza że nawet s--s z kobietą nie daje mi tyle przyjemności co masturbacja. Postawiłem sobie za cel 90 dni bez p---o i masturbacji. Mam nadzieję że uda mi się to
Miałem prawie rok nofap i osiągnąłem to co chciałem czyli znalazłem dziewczynę,kupiłem samochód i wyszedłem do ludzi.Gdy to już zdobyłem to wróciłem do p---o i fapania,bo nie miałem już żadnych celów.Planuje teraz rzucić p---o na stałe tylko nie wiem co mógłbym robić poza siłownią ,bo mieszkam na wsi i ogólnie nie mam znajomych ani nic.Czy mozna być wolnym od p---o żyjąc w samotności? #nofap #nofapchallenge #depresja
@Kodzirasek: proponuje bieganie, to pozwala sie zrelaksowac zmeczyc i przestac myslec o waleniu. Na wsi zawsze tez mozna majsterkowac i jak sie w domu mieszka to pewnie zawsze jest cos do zrobienia :)
@Kodzirasek: przez pierwszy miesiac dwa moze Cie irytowac, ale potem jak sie wkrecisz to nie ma nic lepszego zeby sie wyluzowac ;) zaopatrz sie w sprzet w decathlonie (bo najtaniej ) i w teren :)
@Kodzirasek: dziecko mi sie urodzilo i niestety nie mam na bieganie czasu wystarczajaco. Ale przez 3 lata biegalem 3×w tygodniu po okolo 10 km w miesiacu okolo 120 wychodzilo, na poczatek polecam sprobowac powoli 5km
Dzień 40 Wprawdzie pisałem o moich postępach parę dni temu, a od tego czasu niewiele się zmieniło, ale zapomniałem wspomnieć o kilku zmianach. Postanowiłem że opisze również historię moich wcześniejszych prób odwyku. Tą zmianą o której zapomniałem wspomnieć są sny. Nie są to zawsze sny e-------e czy jakieś przerobione przez mój mózg pornole. Normalnie podczas regularnego bicia niemca bardzo rzadko zdarza się żeby cokolwiek mi się śniło. Raz tylko w gimnazjum, gdy byłem
Dzień 12, samopoczucie dość stabilne, skupienie troszkę lepsze. 45 dzień suplementacji żeń-szeniem. mój kod na rewire companion: a6jlux #nofapchallenge
Ale w ogóle nie mam motywacji przestać. Po co? To jedne z nielicznych czynności, które sprawiają mi jakąś przyjemność, dają chwilę zaspokojenia. Podziwiam, że macie siłę i chęć z