@Overthefear: życie jest piękne ale akurat nie nasze, jakbym miał pieniążki to też by było piękne dla mnie a tak to jestem warzywo i życie mija a ja się tylko starzeje i nic więcej ¯\_(ツ)_/¯
@Onii-chan-san_Senpai: Mam te same przemyślenia. Ja zaraz 32 lvl i wiem już od dawna, że przez to co mam w glowie nigdy nie będę żył normalnie. Obserwuję na co dzień masę brzydkich ludzi z różnymi defektami, którzy żyją pełnią życia bo mają poczucie własnej wartości i -chyba przede wszystkim- chęć do życia. A ja przesypiam życie, bo nie potrafię normalnie funkcjonować.
@GlenGlen12: Takie cieciowanko to jest praca marzeń dla prawdziwego, aspołecznego przegrywa. Niestety jak przeglądam takie oferty, to zawsze albo wymagają kategorii albo szukają emerytów. A praca na ochronie gdzie trzeba łazić na nogach cały dzień albo użerać się z ludźmi to już niestety co innego eh.
@farew3Ell: Jakie leki wg ciebie mogą zadziałać, a przy tym nie narobić krzywdy? Kiedyś, dawno temu miałem krótki epizod z hydroksyzyną, miałem ją brać doraźnie w sytuacjach stresowych, a dostałem po niej jeszcze większych lęków.
@dizzy126: ja mam na zmianę takie odczucia, że chcę się umówić do psychiatry po leki, a za chwilę nie chcę.. ale ostatecznie jakoś nie mogę się do tego zmusić. Nie wiem czy to jest niechęć przed samą wizytą, czy strach przed tym, że ewentualne leki mi zryją psychikę jeszcze bardziej. A może to jakiś taki lęk w ogóle przed jakimikolwiek zmianami.. eh nie wiem już sam.
@dizzy126: Tak jak wyżej wspomniałem, kiedyś zdarzyło mi się brać krótko hydroksyzynę i też mi zaszkodziła zamiast pomóc. Co zabawne to nawet nie byłem nigdy u psychiatry, a ten lek mi przepisała dermatolog, u której byłem z objawami pokrzywki, która mi wychodziła na ciele poniekąd na tle nerwowym. Pamiętam, że już po jednej tabletce niezłe lęki mi się wkręciły. No i teraz średnio mam ochotę na takie eksperymenty..
@AnonimoweMirkoWyznania: Te fizyczne dolegliwości to na tle nerwowym pewnie, mam to samo- spięty brzuch, kark, ramiona. Kołatania serca, ucisk w klatce. Zęby bolą od zaciskania w nocy ze stresu. Pewnie masz depresję, nerwicę lub podobne s----------e
Komentarz usunięty przez autora