O kurde, właśnie jakiś dzieciak co wali co chwilę "xD", stwierdził że jestem piz.... bo nie mam prawka. Chyba się przewrócę ze śmiechu... Może jakbyś skupił się na rozwoju, zamiast podbudowywać sobie ego tym że masz prawko i oglądać porady randkowe Karin, to byś nie musiał siedzieć jak maturzysta, na jakimś "open space" w korpo... Garnki sprzedajesz czy na prezentacje zapraszasz?
@Filipiak20: Nie no, chwila, co znaczy "patrzcie ogólne"? Zastanów się, co Ty piszesz. Każdy ma swoje życie i swoje potrzeby. Nie ma jednego, idealnego schematu dla wszystkich. Ja nie mam i nie będę miał dzieci, więc Twój argument mnie nie dotyczy. I co, będziesz mnie nazywał piz..., jak autor, bo ktoś inny ma 3 dzieci i potrzebuje samochodu? PS. Patrząc na ogólne statystyki, raporty, etc., to sporo ludzi nie będzie
Każdy robi jak uważa, ale nikt mi nie będzie mówił, że posiadanie auta w mieście nie ma sensu.
O to to to: każdy robi jak uważa. Każdy ma jakieś swoje argumenty i powinien patrzeć na to co dla niego najlepsze / najbardziej opłacalne / najwygodniejsze. Dla innej osoby dane rozwiązanie nie musi być optymalne.
@PodniebnyMurzyn: no jak stoisz i patrzysz się na samochód bez kierowcy, toczący się bezwładnie w Twoją stronę, zamiast się odsunąć - to nic Ci już nie pomoże ;)
Wchodzisz, widzisz: Tom Ford, Creed, PDM, wszystko od Diora czy Chanele w granicy 200 zł... Każdy, kto chociaż raz w życiu kupował (świadomie) perfumy nie powinien nawet się zastanawiać. Nie ma takich promocji, nikt nie sprzedaje luksusowych rzeczy za 1/6 ceny.
@maciss: umiesz Ty czytać? jak odwiedzisz lokal i będziesz chciał dać opinię że Ci się podobało (zgodnie z prośbą autora), to dasz radę wpisać nazwę w google i... już możesz dodać/czytać opinie... jak coś to pisz, pomogę jak Cię to przerasta (jak czytanie)...
Powracam Miraski ( ͡°͜ʖ͡°) Trochę czasu upłynęło odkąd ostatni raz tutaj byłam :( Tapety w pokojach sieci B&B Hotel Poznań Old Town, tak w części z pokojów hotelowych jest rysunek mojego autorstwa! Mam nadzieję, że się podoba i będzie się pięknie śnić gościom hotelowym (。◕‿‿◕。)
Podoba mi się. Pytanie mam takie, czy te budynki stoją na schodach? Po dłuższym przyglądaniu się detalom, podłoże, szczególnie ta dalsza perspektywa (prawa strona zdjęcia) uporczywie przywodzi mi na myśl pochylone schody :)
@LudzieToDebile: @beatha: nie no, proszę, litości... jak dla mnie te kółka to jest właśnie idealna rzecz w tej pracy, nadają jej styl, bez nich na pierwszy rzut oka to przerysowane budynki, praca jakich setki... To trochę tak jak by powiedzieć Picasso: gdyby te twarze nie były krzywe a postacie nieproporcjonalne to byłoby ok...
@LudzieToDebile: Ok, rozumiem że masz inne odczucia, każdy inaczej patrzy na sztukę, jednak z tym chlapnięciem to przesadzasz... Kółka nie mają tu całkowicie przypadkowego ułożenia, są w miarę proporcjonalnie rozłożone na całym obrazie, a różnorodna faktura powoduje że jest leciutkie uczucie różnego ich ułożenia w trzech a nie tylko dwóch wymiarach. PS. Jak dla mnie to jest cienka granica między sztuką ultrarealistyczną a przerysowaniem czegoś bez grama stylu
@LudzieToDebile: Spoko, najwyraźniej bardziej do Ciebie przemawia dobry warsztat. Ja kojarzę całkiem sporo ludzi ludzi którzy potrafią narysować/namalować hiperrealistyczny obraz, których prace widziałem. I są naprawdę świetne. Ale to jest dalej coś co zostało przekopiowane 1 do 1 ze zdjęcia. Kółka może namalować każdy. Ale zobaczę 100 takich pracy i będę wiedział gdzie są one jakąś koncepcją a gdzie wypełniaczem, w większości to drugie. Najlepiej podsumowała to moja koleżanka, która
@LudzieToDebile: spodziewałem się tego komentarza, nie musisz mi wierzyć, ale nie, rozwija się w zupełnie innym kierunku, z własnymi sukcesami. Wszyscy wtedy o tym "fenomenie" rozmawialiśmy ;) Widzisz, tak jest że sporo znanych mi artystów przechodziło przez etap jak najdokładniejszego odwzorowania obiektów które malują i każdy z nich odbił od tego jak wykrystalizował się jego własny styl. Ja za dojrzałość artysty uznaję fakt że jego prace rozpoznam w gąszczu innych.
@LudzieToDebile: tak, na 100% - jeżeli bym interesował się jego twórczością ;) i "przestudiował" kilka prac... To jak, nie szukając daleko, graffiti - większość ludzi nie widzi nawet gdzie tam są literki, Ci którzy to malują - na pierwszy rzut oka wiedzą czyja jest dana praca.
Każdy ma swoje życie i swoje potrzeby. Nie ma jednego, idealnego schematu dla wszystkich. Ja nie mam i nie będę miał dzieci, więc Twój argument mnie nie dotyczy. I co, będziesz mnie nazywał piz..., jak autor, bo ktoś inny ma 3 dzieci i potrzebuje samochodu?
PS. Patrząc na ogólne statystyki, raporty, etc., to sporo ludzi nie będzie
O to to to: każdy robi jak uważa. Każdy ma jakieś swoje argumenty i powinien patrzeć na to co dla niego najlepsze / najbardziej opłacalne / najwygodniejsze. Dla innej osoby dane rozwiązanie nie musi być optymalne.