Siedzę sobie właśnie i wspominam stare czasy... ahh
Przypomniał mi się mój pierwszy pocałunek. I wspominam to jako jedną z bardziej smutnych i przykrych rzeczy jaka spotkała mnie w życiu. Miałam 19 lat. Byłam na pierwszym roku studiów. Poznałam typowego studenciaka, ale takiego typ nieśmiały, dobrze się uczący. Grzeczny chłopiec. Spotykaliśmy się kilka razy i coś zaczynało iskrzyć. Wiedział, że nigdy nie miałam faceta, a całowanie było dla mnie trochę wstydliwe. Jednego
@miauki_szlak: Nie da się. Jestem troche związana szkoła i praca. Poza tym staram sie nie poddawać. Przeprowadziłam się dopiero kilka miesięcy temu. Ale nie potrafie jakoś sobie miejsca znaleźć.
@miauki_szlak: Wiem, staram sie ;) jeszcze 1,5 roku. Ale na uczelni nie ma co liczyc, bo ludzie mega dziwni. Może ktoś na wykopie sie znajdzie do pogadania xd
Wchodzę na ukochaną stronę wykop.pl po chwilowej nieobecności. Patrzę a tu wiadomość, kopertka z czerwoną jedyneczką przy niej. Radość dla piwniczanki takiej jak ja. Od razu myśli, ktoś do mnie napisał, jakaś osóbka chce wymienić poglądy. Może nasze dusze się połączą i zostaniemy na zawsze razem. Światełko nadziei, a tutaj...
Też tak macie, że wracacie do domu z pracy i macie ochotę w końcu ogarnąć mieszkanie, pozmywać naczynia z wczoraj itd ale widzicie swoją druga połówkę jak wróciła wcześniej z pracy i gra w grę na kompie. Automatycznie włącza się syndrom nie chce mi się.
@Glutaminian_Sodu: Jeszcze nie mam frustracji. Po prostu brudne naczynia do pozmywania ;P Chodziło mi o to, że włącza mi się taka zazdrość. On sobie odpoczywa po pracy a ja wracam i mam zmywac? o nie, też ide leżeć.( ͡°ʖ̯͡°)
Mireczki, Jakie największe głupoty zrobiliście w życiu?
Ja kiedyś rozmawiałam na gadu gadu za młodości z kolesiem, który miał związki z różnymi przestępstwami, kradzieżami, włamaniami i groźbami a nawet z więzieniem. Z nudów sobie z nim gadałam raz na czas. I tak sobie to dzisiaj wspominam to przypomina mi się jak mnie znalazł gdzieś na mieście, wypił pół litra wódki i r------ł krzesło jakieś plastikowe co się podziewało pod blokiem o chodnik. Uciekłam
@metaled: A ja inaczej. Podpaliłam kiedyś suchą trawe w środku osiedla, w wieku 7 lat. ;P Bagiety przylazły do domu, tez był przypał xD i lanie kapciem po dupsku.
@1000101: Smutek troche ;( U mnie jest spotkanie w sumie rodzinki w całości raz w roku i jak pisalam wyzej. Barszczyk babci najbardziej przekonuje. Ale smutek, że dla Ciebie to nie fajne święto.
Tak sobie myśle... @bezoka maluje obrazki i są one tak bardzo popularne. Mi się bardziej podoba sztuka @R2D2_z_Sosnowca, który rysuje bardzo ładne obrazki. I mam wrażenie, że jest niedoceniany.
@SupremePepe: Odzywałam się ;D Dopóki jedna laska nie powiedziała jak mieliśmy coś zrobić w grupie, że to tylko projekt i może od razu sie podzielimy żebyśmy nie musieli do siebie rozmawiac bo jak to ona wie, nikt z nas tego nie chce. ( ͡°͜ʖ͡°)
Czasami w życiu dopada nas taka cholerna melancholia. Mnie dopadła właśnie teraz. Kilka miesięcy dokonałam znacznych zmian w swoim życiu i nie wiem czy idę dobrą drogą. Boje się wszystkiego. Nowe miasto, brak znajomych, nowa praca i nowa uczelnia. Ah...
@bamsebjorn: 3 lata temu zmienilam otoczenie. Tam dawałam sobie rade.Teraz zycie pokierowalo mnie do innego miejsca i tutaj nie potrafie sie zgrac. Czuje sie jak wystraszony zwierzak.
Przypomniał mi się mój pierwszy pocałunek. I wspominam to jako jedną z bardziej smutnych i przykrych rzeczy jaka spotkała mnie w życiu.
Miałam 19 lat. Byłam na pierwszym roku studiów. Poznałam typowego studenciaka, ale takiego typ nieśmiały, dobrze się uczący. Grzeczny chłopiec. Spotykaliśmy się kilka razy i coś zaczynało iskrzyć. Wiedział, że nigdy nie miałam faceta, a całowanie było dla mnie trochę wstydliwe.
Jednego