"Setki polskich żołnierzy poległo na stokach Monte Cassino w 1944 roku. Polacy walczyli pod Tobrukiem, Falaise i Arnhem. Jednostki polskiej marynarki wojennej wzięły udział prawie we wszystkich większych bitwach na morzu od września 1939 r. do dnia zwycięstwa nad Japonią. Polscy piloci myśliwscy zestrzelili 772 niemieckie samoloty od lipca 1940 r. – do zakończenia wojny. Polska Armia Podziemna była największą i najlepiej zorganizowaną ze wszystkich krajów okupowanych. Polska armia lądowa i marynarka wojenna, które walczyły pod dowództwem brytyjskim, nie zostały zaproszone do wzięcia udziału w Defiladzie Zwycięstwa 8 czerwca. Do tej niesprawiedliwości dorzucono jeszcze obelgę, jaką było wystosowanie zaproszenia do polskiego Rządu Tymczasowego – rządu niebędącego wynikiem wyborów, nieuznanego przez Polskie Siły Zbrojne na obczyźnie – aby wysłał kontyngent „przedstawicieli polskich sił zbrojnych”. Wobec powyższego nie jest niespodzianką, że polskie lotnictwo, które miało być reprezentowane przez 1 oficera i 25 lotników, odmówiło wzięcia udziału. W defiladzie tej wezmą udział Abisyńczycy, Meksykanie, Służba Zdrowia Fidżi, policja z Labuanu oraz oddziały robocze z Seszeli – i słusznie zresztą.
Problem w zrozumieniu Rosjanina jest taki, że nie bierzemy pod uwagę faktu że on nie jest Europejczykiem, ale Azjatą i dlatego myśli pokrętnie. My nie możemy zrozumieć Rosjanina bardziej niż Chińczyka czy Japończyka i od kiedy mam z nimi do czynienia, nie miałem żadnego szczególnego pożądania zrozumienia ich poza obliczeniami jak dużo ołowiu lub stali trzeba zużyć, aby ich zabić. W dodatku, poza innymi cechami charakterystycznymi dla Azjatów, Rosjanie
Constance Georgina Gore-Booth przyszła na świat w 1868 roku w Londynie. Choć truizmem jest stwierdzenie, że początków kształtowania osobowości człowieka doszukiwać się trzeba już w jego dzieciństwie, konieczne jest odniesienie się do tej informacji w przypadku Konstancji. W tym okresie zetknęła się ona bowiem z irlandzkim ruchem na rzecz kultury o nazwie Celtic Revival (inaczej: "Odrodzenie Celtyckie", "Renesans Celtycki"). W ramach omawianego związku m.in. pisała poezje. To właśnie to początkowe ugrupowanie literatów
@NowaStrategia: Trafiłem na nią w dublinie w trakcie zwiedzania the little museum of Dublin. Kiedy zwiedzający zaczepił nas żartem że najważniejsza Irlandka była Polką.
14 lutego 1942 r. Naczelny Wódz gen. Władysław Sikorski wydał rozkaz o przekształceniu Związku Walki Zbrojnej w Armię Krajową. AK jest uważana za największe i najlepiej zorganizowane podziemne wojsko działające w okupowanej Europie.
15 stycznia 1907 roku urodził się Janusz Kusociński, lekkoatleta, złoty medalista w biegu na 10 km podczas X Igrzysk Olimpijskich w Los Angeles (1932), uczestnik kampanii wrześniowej, działacz niepodległościowy, kolporter podziemnej prasy, więzień Pawiaka. W czerwcu 1940 r. Niemcy wywieźli go do Palmir i rozstrzelali w Puszczy Kampinoskiej.
82 lata temu, w dniu 11 stycznia 1940 roku w Siedlcach zanotowano najniższą temperaturę w historii Polski, która wyniosła -41 °C.
Warto jednak zauważyć, że najniższą minimalną temperaturę powietrza, wynoszącą -42,2°C na obecnych ziemiach polskich zanotowano w dniu 9 lutego 1929 roku w Olecku leżącym wówczas w granicach Prus.
Na zdjęciu: Wykaz najniższych zanotowanych temperatur w Polsce. Źródło: screen z Wikipedia
209 lat temu, 6 stycznia 1813 r., w Ławkach koło Trzemeszna urodził się Józef Hipolit Cegielski – wybitny filolog, przemysłowiec, wydawca i działacz społeczny i polityczny
107 lat temu, w dniu 24 grudnia 1914 roku rozpoczął się rozejm bożonarodzeniowy w czasie I wojny światowej na froncie zachodnim w okolicy Ypres (Belgia).
Do pierwszych prób bratania się oddziałów doszło w noc wigilijną między oddziałami niemieckimi oraz walijskich fizylierów z inicjatywy tych pierwszych. Początkowo brali w tym udział jedynie szeregowi żołnierze i podoficerowie. Najpierw żołnierze niemieccy dekorowali swoje okopy lampkami i ozdobami bożonarodzeniowymi. Potem rozpoczęło się wspólne śpiewanie kolęd i wykrzykiwanie życzeń. Obie strony zgodziły się na zebranie i pogrzebanie zabitych leżących na ziemi niczyjej. Szkocka jednostka 6th Gordon Highlanders pogrzebała zwłoki zebranych towarzyszy we wspólnym grobie z Niemcami. Po czym przy akompaniamencie dudziarza odśpiewano razem Psalm 23.
Do pierwszego kontaktu oficerów doszło między kapitanem Stockwellem ze strony fizylierów walijskich oraz jednym z dowódców niemieckich. Uzgodniono wówczas rozejm do godziny 8:30 drugiego dnia świąt. Oficerowie wymienili się symbolicznymi podarkami. Niemcy sprezentowali Brytyjczykom beczkę piwa. Kapitan Stockwell odwdzięczył się śliwkowym puddingiem. Ustalono, że żołnierze obu stron mieli pozostać w okopach. To ustalenie pozostało jednak martwe. Do godziny 12 blisko połowa brytyjskiego frontu spontanicznie zawarła rozejm z niemieckimi oddziałami na swoich odcinkach. Na ziemi niczyjej bratały się pododdziały z obu stron, wymieniając drobiazgami, zawartością paczek świątecznych i używkami. Rozegrać miano także na ziemi niczyjej mecz futbolowy, który zakończony został wynikiem 3:2 dla Niemiec, gdy futbolówka przebiła się na wystającym drucie kolczastym.
@NowaStrategia: jeden z tych momentów który dosadnie pokazuje, że po obu stronach konfliktu byli zwykli ludzie ginący za ideały polityków. wojna to k---a
Polak siłą wcielony do Wehrmachtu, po dostaniu się do niewoli wstępuje w szeregi 3. Dywizji Piechoty im. Romualda Traugutta. Styczeń 1944 roku
Po powstaniu w ZSRR w 1943 r. Armii Polskiej dowodzonej przez gen. Zygmunta Berlinga prowadzono akcję propagandową (ulotki itd.), mającą skłonić Polaków z Wehrmachtu do dobrowolnego poddawania się i przechodzenia do Wojska Polskiego. Ze względu na wcześniejsze negatywne doświadczenia mało kto z polskich wehrmachtowców wierzył w zapewnienia, że będzie mu
Polski, brytyjski, indyjski, australijski i czeski żołnierz (od lewej do prawej) stoją obok siebie w Tobruku, 22 października 1941 roku. Żołnierze Samodzielnej Brygady Strzelców Karpackich, mieli możliwość walczyć ramię w ramię z przedstawicielami wielu narodów przeciw siłom Osi.
Warto oddać głos bezpośredniemu uczestnikowi walk, Mieczysławowi Pruszyńskiemu który tak opisał towarzyszy bojowych Brygady: "Jedną z najmilszych stron walk libijskich Brygady Karpackiej było, że współpracowała blisko z różnymi wojskami imperium brytyjskiego. Tak w lecie 1941 roku, stojąc w Matruh brygada wchodziła w skład 1. Dywizji południowoafrykańskiej[...] Następnie w Sidi Haneish - w skład słynnej 4. Dywizji hinduskiej, okrywającej się chwałą we wszystkich kampaniach w latach 1940 - 1943 na Bliskim Wschodzie. W składzie innej, równie elitarnej 9. Dywizji australijskiej walczyła brygada w Tobruku. Następnie broniliśmy go wespół z elitarnymi pułkami brytyjskimi, pułkami "własnymi" króla i królowej, słynnymi gwardzistami Black Watch, którzy raz jeszcze pokazać mieli, że mogą zginąć, ale nigdy nie cofają się w natarciu. [...] Następnie pod Sidi Rezegh i Gazalą sąsiadami w ogniu byli Nowozelandczycy, którzy właśnie nadeszli z ofensywą z Egiptu. Karpacki Pułk Artylerii zdobywał Bardię z Południowoafrykańczykami. Następnie w czasie kontrofensywy Rommla przyszło nam bronić starego fortu tureckiego w pustyni i jego źródeł wody w towarzystwie brygady Wolnych Francuzów. Wreszcie przy obronie Gazali znów współdziałaliśmy z 1, Dywizją południowoafrykańską. Z czołgami i lotnictwem brytyjskim współpracowaliśmy nieraz. Batalion czeski wchodził w skład brygady w czasie obrony Tobruku. Niedaleko brygady greckiej odpoczywaliśmy na leżach letnich w Palestynie. W pustyni libijskiej powstała prawdziwa Liga Narodów, walczących z Osią, narodów o różnych kulturach i religiach, różnych językach i kuchniach."
10 września 1944 roku w wyniku odniesionych ran zmarł Józef Szczepański, "Ziutek", poeta, powstaniec warszawski, żołnierz batalionu "Parasol" Armii Krajowej. Zmarł mając 22 lata. Był autorem piosenek Pałacyk Michla, Parasola Piosenka Szturmowa (inny tytuł Chłopcy silni jak stal) i znanego wiersza o wymowie antysowieckiej Czerwona zaraza.
Niemcy już od pierwszego dnia wojny przystąpili do masowej eksterminacji narodu polskiego. W kolejnych latach rozszerzali skalę swojego barbarzyństwa, a kulminacją ich okrucieństwa było tłumienie powstania warszawskiego. Niemcy prześcigali się w zawodach na najbardziej ohydną zbrodnię, a jedną z ofiar tych „zmagań” był bohaterski kapelan Zgrupowania „Kryska” ksiądz Józef Stanek „Rudy”.
Adam Sandurski (po prawej) i Jan Falandys (po lewej). Polscy zapaśnicy w czasie Olimpiady w Moskwie w 1980 roku. Adam Sandurski zdobył brązowy medal w stylu wolnym kat. +100 kg. Jan Falandys natomiast zajął czwarte miejsce także w stylu wolnym ale kategorii wagowej 48 kg.
źródło: comment_1658081533ePveLrUziK3Ams2D3KxgO0.jpg
Pobierz