@Kodzirasek: Według mnie podstawą w związkach jest to, że kobieta ma dostać poczucie bezpieczeństwa, a mężczyzna poczucie, że różowa o niego dba, jest lojalna i docenia. I to też ewolucją się da spokojnie wyjaśnić :)
@Kodzirasek: Ale przecież nie chodzi tylko o bezpieczeństwo finansowe. Nawet nie chodzi o jakieś konkretne bezpieczeństwo. Bardziej o to "zawsze mogę na niego liczyć, nie da mi zrobić krzywdy".
Kurczę, przerażające musi być takie życie, gdzie cały czas musisz się ukrywać, wymyślać wymówki, nie masz szans, że będziesz mógł zaprosić partnera na święta itp.....
@Atreyu: Myślę, że w duzej mierze to kwestia tego, że kiedys posiadanie dzieci było utartym schematem, czymś naturalnym. Teraz ludzie widzą, że to nie jest "oczywista oczywistość", że jest dużo par, którym się dobrze żyje bez dzieci. + Kiedyś nawet jeśli ktos nie chciał to był mniejszy dostęp do antykoncepcji. To tak jakby analizować że "Polki częściej godzą się z niechcianą ciążą niż Czeszki" nie uwzględniając dostępu do aborcji ¯\_(ツ)_/¯
Co zrobić z 87letnia babcią, która jest jest po 2 udarach, ma problemy z chodzeniem i jest dla siebie niebezpieczna, bo zostawia gaz włączony, albo odpaloną suszarkę w poscieli i idzie spać. Do tego ma urojenia okradania i wymaga opieki 24/24. Nie chce być w domu opieki, nie chce zamieszkać u cioci, nie zgadza się na opiekunkę w domu. Jakie najlepsze wyjście z tej sytuacji? #pytaniedoeksperta #dylemat #
@PrzegrywNaZawsze: U nas w rodzinie bardzo nieprzychylnie traktuje się oddawanie do ośrodka i ja też raczej mam na to takie spojrzenie. Ale jeśli was stać finansowo to ma mieć opiekunkę i powinno was guzik obchodzić czy ją chce czy nie. To dla jej bezpieczeństwa i tyle. Chyba że jakimś cudem cioci zgodzi się zamieszkać u niej, ale szczerze mówiąc nie wiem ile wytrzymałaby psychicznie życie w takim napięciu.
Rozstałem się z dziewczyną, podejrzewałem od jakiegoś czasu, że mnie zdradza, nie wytrzymałem i wbiłem jej na Facebook, okazało się, że miałem rację, wypisywała do byłego, żeby się spotkać i że tęskni,
Źle zrobiłem, że wbiłem jej na prywatne social ale czy powinienem mieć wyrzuty sumienia?
@AnonimoweMirkoWyznania: Rozstańcie się i tyle. Wyrzuty sumienia nie mają już tu znaczenia. Dobrze że będziesz miał to za sobą wcześniej. Oszczędność czasu.
@AnonimoweMirkoWyznania: Toksyczny związek, nie ma czego żałować. Ty się na spokojnie lecz "jak Pan Bóg przykazał", a w międzyczasie szukaj dziewczyny, która będzie o Ciebie dbać i Cię wspierać, a nie dodawać stresu.
@czlowiek_z_lisciem_na_glowie: Ja zazwyczaj robię tak, że mówię że zostawiam - wtedy jak ktoś protestuje żebym wzięła to biorę, a jak mówi, że fajnie - to zostawiam :)
@Revvvvvvvvvvvvvvvv: Czy planujesz iść na studia? Bo dla wielu to jest początek prawdziwego życia. W akademikach poznajesz ludzi wręcz mimowolnie. A jak poznasz tam jedną czy dwie osoby - to potem już jakoś pójdzie (znajomi znajomych itp.) . I szukanie okazji do poznawania osób z podobnymi zainteresowaniami! Widzę chyba "Another" na profilowym? Więc może poznasz online kogoś w okolicy z gatunku mangozje*ów? - z taką osobą już będzie jakiś