jakoś tak szkoda iść spać, bo każdy dzień nijaki i jeszcze liczę, że przed spaniem coś się wydarzy no ale się nie wydarzy i kolejnego dnia też nie, ale trzeba będzie przecierpieć od samego rana do wieczora, tyle pustych godzin nie rozumiem jak ktoś mówi, że czas szybko leci, że już jesień, a dopiero był sylwester nie był niedawno, był dawno temu, wiele pustych dni temu, każdy taki dzień to nudna męka,
Koleżanka z #pracbaza na początku maja zaprosiła mnie na #wesele jako osobę towarzyszącą. Na początku się nie zgodziłem, bo nie przepadam za weselami. Poniżej jeszcze kilka razy mnie prosiła i w końcu się zgodziłem, bo to taka szara myszka jest i pewnie rodzice i jakieś ciotki nie daliby jej spokoju jakby przyszła sama xD.
Zgodziłem, się ale pod dwoma warunkami. Nie będę tańczyć ani uczestniczyć w żadnych "zabawach" weselnych.
@derton778: Dobrze zrobiłeś, miała powiedziane że nie chcesz tańczyć. Mogła kogoś innego wziąć a nie. A Ci ludzie co piszą żeś spierdoks niech spadają. Trzeba szanować swoje słowa