Czy to naprawdę takie trudne do zrozumienia i haniebne, że rzuciło mnie na mapce jak ludzika google maps, nie czuję żadnego przywiązania do polski, żadnej większej miłości do sztucznie stworzonych granic, nie mam uczuć do kawałka tkaniny w kolorze biało czerwonym, nie czuję nic gdy słyszę jakąś piosenkę, która podobno jest ważniejsza niż wszystkie inne?
Może to wina szkoły, że źle mnie zindoktrynowała. Przepraszam, wiem że bardzo się staraliście. Przecież od najmłodszych
Czy dziś gejoza odpala lajwik z majnkrafta? Jest jakieś info? Muszę przyznać, że mam silne pragnienie wzięcia substancji psychoaktywnej zwanej "cringem tinderowskim" i powoli występują objawy odstawienia, np wyspanie się i nie siedzenie po nocach, zaczynam się niepokoić.
@Neobychno: To prawda! Ja jestem roninem z upadłego uniwersum #elagawin. Liczę że #ajemge1 to jest nowa wschodząca gwiazda patostreamów bo kontent chłop ma wybitny wręcz!
Hej. Mógłby mi ktoś powiedzieć co zrobiłem źle? Pierwszy raz wymieniam łańcuch w rowerze, nie sądziłem, że to coś trudnego i w sumie wszystko poszło gładko, czy to docięcie go, czy samo złączenie, ale napotkałem nieoczekiwany problem.
Wszystkiego uczyłem się z yt. Kupiłem łańcuch na pin. Pierwsza rzecz, która była inna niż poradniki na yt to sam lańcuch. Pin nie był oddzielnie tak jak pokazywali na YT, tylko tak częściowo w łańcuchu, jak
@Neobychno: Wygląda, jakby ktoś rozkuł łańcuch i go zwrócił sprzedawcy, bo pin faktycznie powinien być oddzielnie. Dla kaset dziewięciorzędowych (i więcej) piny są jednorazowe, więc potrzebujesz nowego i zakuć łańcuch ponownie. Proponowałbym jednak kupno szybkozłączki , co znacząco ułatwi Ci późniejsze czyszczenie napędu, bez potrzeby wymiany pinów na nowe.
@Neobychno tak to normalna praktyka bez ogniwa pod zapinkę taki wycięty szerzej. Jak masz przyrząd do spinania łańcucha to bez problemu połączysz ogniwa
#ajemge1