Mąż wyjeżdżał w delegację. Przed wyjazdem mówi żonie: - Rozumiem, że masz swoje potrzeby. Zbudowałem ci robota. Jeśli tylko będziesz potrzebowała mężczyzny, po prostu zawołaj "Boria!" i on wszystko zrobi. - Dobra. Mąż wyjechał. Wieczorem żonie zachciało się i zawołała: "Boria!" Robot się włączył i zabrał się do akcji. Po jakimś czasie żona zdała sobie sprawę, że nie wie, jak wyłączyć diabelstwo. Zaczęła wołać o pomoc. Pojawiła się sąsiadka i pyta: -
witam robie wtepny risercz na temat AMA. 6 mieiecy temu rzucilm prace w korpo/prace fizyczna/jaka kolkwiek prace i zyje z kopania kkryptowalut. wszystko co mam zbudowalem od zera. z zerowym zakresem wiedzy. 3 miesiace czytania i pierwsza koparka stala. eraz mam jakies 60 - 80 dol na dobe zaleznie od kursu. co pozwala nia niezle zycie. od kilku dni udlo mi sie ustabilizowac koparki wiec juz ich nie musze kontrolowach co chwilke.
TLDR Gorąca prośba o wyplusowanie tego wpisu w gorące, żeby mój kumpel do niego dotarł
Mój zajebisty kumpel wrócił z 9-miesięcznego tripa autostopem, w trakcie świętowania powrotu zrobił sobie moim telefonem w środku nocy przez przypadek serię bardzo zabawnych selfie z gatunku "nie ogarniam tego sprzętu". Od wtedy codziennie przesyłałem mu różne memy z tym zdjęciem, mocno hermetyczne, typowe inside-joke.
Została mi ostatnia przeróbka, tym razem bardziej przyjazna dla szerszej widowni. Kumpel przegląda
Hej Mirki i Węgierki :) Pamiętacie tą PewDiePie i akcją jaką odwalił ? Z ciekawości zacząłem przeglądać Fiverr i jak zobaczyłem tych kolesi, to po prostu nie mogłem się powstrzymać xD
@ozo989: wiadomo właściwie za co on ma tego kuratora? Albo chociaż czy to kurator z decyzji sądu rodzinnego, którego dostał za wybryki jak był nielatem, czy kurator bo seba ma jakieś zawiasy? :D
I TO JEST WIELKI BOHATER. WIELKI BOHATER YOUTUBOWEJ SPOŁECZNOŚCI. WSZYSCY MAJĄ NADZIEJĘ ŻE POKONA PATOLOGIĘ NA WYKOPIE. POMIMO CIĘŻKIEJ OPOZYCJI DZIELNE WALCZY O TO ABY ZNISZCZYĆ WYKOP OD ŚRODKA I POZBYĆ SIĘ PATOLOGICZNEGO DANIELA. CAŁY POLSKI YOUTUBE NA NIEGO LICZY XD
- Rozumiem, że masz swoje potrzeby. Zbudowałem ci robota. Jeśli tylko będziesz potrzebowała mężczyzny, po prostu zawołaj "Boria!" i on wszystko zrobi.
- Dobra.
Mąż wyjechał. Wieczorem żonie zachciało się i zawołała: "Boria!"
Robot się włączył i zabrał się do akcji. Po jakimś czasie żona zdała sobie sprawę, że nie wie, jak wyłączyć diabelstwo. Zaczęła wołać o pomoc. Pojawiła się sąsiadka i pyta:
-
Komentarz usunięty przez autora