Zbiornik Topola, Zalew Paczkowski, Jezioro Otmuchowskie i Jezioro Nyskie. Wiecie co je łączy? Małe zapory wodne. A czemu są małe? Bo spuszczenie większej ilości wody to zalanie okolicznej zabudowy. To opróżnianie zbiorników wcześniej by przygotować się na fale powodziową? Nie, bo to by oznaczało zniszczenie plaży dla mieszkańców. A kto by wziął odpowiedzialność jakby jednak powodzi nie było?
Efekt? Zalana cała Nysa. A można było tego unikać, spuścić wodę, zalać tylko bezpośrednią
Efekt? Zalana cała Nysa. A można było tego unikać, spuścić wodę, zalać tylko bezpośrednią
























źródło: 1000092779
Pobierz