Zajebista walka, nie pamiętam kiedy miałem tyle emocji przy oglądaniu jakiegoś sportu, mega zwroty akcji.
Na początek, żeby nie było doceniam Furego.
Fury super kondycja i regeneracja po knockdownach, dobra praca na nogach, przebiegła walka (zapasy) i "wysokie ringowe IQ", reszta to zasięg wzrost i masa.
Na konferencji przed walką z Kliczko drwił z niego, że ludzie mają dość jego panowania bo jego styl polega na " Lewy prawy klincz", nie porównuje go
Na początek, żeby nie było doceniam Furego.
Fury super kondycja i regeneracja po knockdownach, dobra praca na nogach, przebiegła walka (zapasy) i "wysokie ringowe IQ", reszta to zasięg wzrost i masa.
Na konferencji przed walką z Kliczko drwił z niego, że ludzie mają dość jego panowania bo jego styl polega na " Lewy prawy klincz", nie porównuje go




@Musaczi: no i wlasnie o to chodzi, zawsze fajniej dluzej popatrzyc, o ile cos sie dzieje. a czy ladniejsze na oka to dyskusyjne, w mma moze sie tysiac widowyskowych rzeczy zdarzyc, obalenia rzuty duszenia jakies latajace kolano czy piącha w leb z obrotu itd