Po dwóch miesiącach męki, stosu tabletek i czterech kolkach nerkowych nareszcie doświadczyłem cudu narodzin pięciomilimetrowego kamienia (。◕‿‿◕。) #oswiadczeniezdupy
@ZdarzaSie: O choi, nie ma jakiejś operacji usuwającej to z nerek? Kiedys czytałem, że 200 lat temu Europa wpadła na kruszenie ich w organiźmie, aby ulatwic życie.
@Astarothh: Ile bierzesz? Zazwyczaj musi minąć jakiś miesiąc, zanim zaczną działać. Jeśli minął i dalej jest źle, to idź do psychiatry, aby Ci zmienił lek, trzeba próbować do skutku.
@Astarothh: Cooo... Dzwoń do niego, umów się na bliższy termin, albo zmień psychiatrę - z mojego doświadczenia w okresie próbowania leków wizyty powinny być co dwa tygodnie/miesiąc, dopiero potem dłuższe terminy - i to raczej nie skok na kasę, biorąc pod uwagę bezpłatność połowy wizyt.
Nie jestem psychiatrą, jeśli mówił, że ten lek wymaga dłuższego zażywania przed efektem, to spoko, ale w innym wypadku brzmi to fatalnie.
@Astarothh: Nie znam Twojej sytuacji, ale powinnaś mieć numer do prowadzącego Cię psychiatry, powinnaś więc przynajmniej zadzwonić i o braku efektów opowiedzieć, może coś to da? Jeśli 150 zł nie jest dla Ciebie poważnym wydatkiem, to też warto przeboleć, im szybciej skutecznie zaczniesz leczenie, tym szybciej wyzdrowiejesz - w pewnym momencie leczenie pożerało 1/3 mojego budżetu. Jeśli żadna z tych opcji nie jest dla Ciebie dostępna - cóż, będę trzymał
Dzień doberek państwu kochanym, zapraszam w ten piekniutki poranek na trzeciom czesc kurde mego poemata pt "kusz" Tym razem mam dla was ciut dluzszy fragmencik :))))))
Diabel nie pozostal mi dluzny Bo zaden z niego byl podróżny Byl on kierowcom tira
@AnonimoweMirkoWyznania: Podobno najbardziej unerwione jest kilka pierwszych centymetrów pochwy, więc nie powinieneś mieć problemów. Poza tym - palce i język.
Mirko, halp. Nie mogę znaleźć obrazka z smsem/wiadomością od jakiejś dziewczyny, który miał w treści coś w stylu "odpisz, albo będę się puszczać, ale ja tego nie chcę". Google nie pomaga, ma to ktoś pod ręką? #memy #pytanie
#grybezpradu #glupiewykopowezabawy Jakie były najgorsze rzeczy jakich dopuściły się wasze postacie kiedy graliście w jakiegoś RPG'a? Z racji iż głównie to mistrzuje to nie mam za dużo ciekawych przykładów oprócz jednego. Raz, jak grałem elfem w Młotku, i eskortowaliśmy z drużyną jakąś niewidomą panienkę (był to niestety NPC a nie prawdziwy gracz ale no trudno), moja postać wdała się w nią w rozmowę, aż w pewnym momencie (podkreślam,
@WitoMonster: Grałem bardzo dumnym barbarzyńcą, wylądowałem w wieży elfów, oblężonej przez demony. Musieliśmy zdobyc magiczny miecz, aby zasilić systemy obronne wieży. W tym systemie elfy to standardowa mieszanka dumy i arogancji, co przełożyło się na ustawianie mojej postaci, kazania o wykonywaniu poleceń wyższej rasy i tak dalej. Kiedy zdobyliśmy miecz, a elfi mag kazał mi go dać w ogniu bitwy, wykonałem polecenie pięknym rzutem. Resztę sesji spędziliśmy na probie przeżycia..
@sqrwielek: Świątynie Asklepiosa, opieka była "darmowa", chociaż wyleczeni pozostawiali wota ofiarne, w podzięce. Wszystkie religie miały kapłanów, zajmujących się leczeniem w świątyni bóstwa identyfikowanego ze zdrowiem. Kościół katolicki nie jest pierwszy, ani ostatni.
@yaqbeq: Przypadkiem nie zdarzało się jej wykorzystywać Geralta w pierwszej części? Trochę minęło od czasu, kiedy w to grałem, ale z jakiegoś powodu wybrałem Shani.
atencja się nie zgadza, więc robimy #rozdajo nowy klasyczny nieużywany BIC - Orange Fine Blue wszyscy biorą udział, kumulacja!!!!!!11111 wystarczy zaplusować!!!!!!11oneon
Trzęsące się papugi ( ͡° ͜ʖ ͡
źródło: comment_sTFTRCl7lhfCedowNzflrjfhnsr0bVI4.jpg
Pobierz