Niesamowite jest to, że ogury pokroju Strolla przy którym Alonso wygląda jak geniusz, czy sierżant przy którym średni Albon wygląda jak Bóg wciąż są w stawce, nie wspominając o Bottasie który ma w------e na F1 i dżu gan dżu XDDDD #f1
@JednaRenkaJedenKaleka: Albon jest dobry z plusem, ale bez przesady. Ludzie robią z niego Boga, a widać, że bolid nie jest już taki słaby. Nawet najgorsza miernota w stawce (Sierżant) weszła ostatnio do Q3.
@MaxHeidegger: to chyba pod innym tagiem byś to musiał wrzucić, ale jak coś to mnie linkuj bo też jestem ciekaw czy w tym wieku coś da sie z tym zrobić
@pilot_helikoptera: Jezu, to dobrze, że Sainzowi (lub co gorsza - Leclerkowi) się nie zmarło w trakcie 2021, bo jeszcze podobne dyskusje byśmy toczyli -- ile mistrzostw miałby, gdyby nie ten incydent?! ( ͡°͜ʖ͡°)
@cinu4: Zgadzam się. To właśnie dlatego lubię Russella - może i bywa egocentryczny, ale przynajmniej jest JAKIŚ, tzn. powie coś ciekawego, pośmieje się, pokaże pazura kiedy trzeba i krzyknie sobie do mikrofonu. To w końcu człowiek, a do tego kierowca z ambicjami. Mam wrażenie, że dzisiaj ludzie boją się silnych charakterów i czują się przez nich zagrożeni. Komu mam kibicować? Zhou którego jedyną osobowością są Chiny...?
Liberty Media kombinuje jak zwiększyć popularność i atrakcyjność F1 a czy jedną z większych bolączek nie są te same twarze w F1. Przeciętniacy którym przytrafi się w sezonie jeden występ życia co zagwarantuje im kontrakt na kolejny sezon i opinię wśród komentatorów że dany kierowca nadal to ma. Po co taki Magnussen czy Hulkenberg w Haasie? Tam nawet Verstappen czy Hamilton cudów by nie zdziałali. Magnussen zdobył przypadkowe PP i tyle. Był