@pilot_helikoptera: Jezu, to dobrze, że Sainzowi (lub co gorsza - Leclerkowi) się nie zmarło w trakcie 2021, bo jeszcze podobne dyskusje byśmy toczyli -- ile mistrzostw miałby, gdyby nie ten incydent?! ( ͡°͜ʖ͡°)
Pomyśleć ile ostrego smaku #f1 traci na tym, że żyjemy w czasach marketingowego terroru, który odzwierciedla trend coraz bardziej zlewaczałego społeczeństwa. Oprócz nudnego sezonu, ta cała stawka jest po prostu nudna jak poranne rozcieńczone nocną ulewą rzygi na przystanku autobusowym. Ale to nie ich wina, to już pokolenie wytresowane przez PR-owców i sam bałbym się być sobą mając z tyłu głowy, że może to zaważyć na mojej karierze. Taki Nelson Piquet dzisiaj byłby chyba z 10 razy zbanowany i 50 razy zcancellowany za rzeczy, które robił podczas swojej kariery. No patrzę na tych 20 kierowców i nie widzę ani jednej prawdziwie barwnej postaci, która dodała by trochę pieprzu do rozwodnionego gówna. Jedźmy po kolei:
Verstappen - ewidentnie trzymany na smyczy przez RBR i sponsorów. Po PR-owej wpadce z "Mongołem" wciąż nie wzbudza dużej sympatii ale też stara się nie wychylać by przypadkiem nie powiedzieć zbyt dużo.
Hamilton - chyba najbardziej trzymany (przez samego siebie) na smyczy kierowca . Po PR-owej wpadce z wyśmiewaniem siostrzeńca coś mocno mu przeskoczyło w bani i stał się wręcz wypranym z emocji produktem i chodzącą autoreklamą.
@cinu4: Zgadzam się. To właśnie dlatego lubię Russella - może i bywa egocentryczny, ale przynajmniej jest JAKIŚ, tzn. powie coś ciekawego, pośmieje się, pokaże pazura kiedy trzeba i krzyknie sobie do mikrofonu. To w końcu człowiek, a do tego kierowca z ambicjami. Mam wrażenie, że dzisiaj ludzie boją się silnych charakterów i czują się przez nich zagrożeni. Komu mam kibicować? Zhou którego jedyną osobowością są Chiny...?
Liberty Media kombinuje jak zwiększyć popularność i atrakcyjność F1 a czy jedną z większych bolączek nie są te same twarze w F1. Przeciętniacy którym przytrafi się w sezonie jeden występ życia co zagwarantuje im kontrakt na kolejny sezon i opinię wśród komentatorów że dany kierowca nadal to ma. Po co taki Magnussen czy Hulkenberg w Haasie? Tam nawet Verstappen czy Hamilton cudów by nie zdziałali. Magnussen zdobył przypadkowe PP i tyle. Był
#f1 wykopki co płaczą, że wyścig nudny bo Max robi wszystkich bez mydła, ale czyja to wina. Niech się reszta stawki weźmie do roboty, bo wygląda to tak, że jest Max i 19 ogurow xd
@cooltang: No czyja? Przygłupów z Astona i Ferrari, bo na Haasy i inne g---o nawet nie liczę, co nie zmienia faktu, że wyścig nudny. To się nie wyklucza.
#f1 nie mogę się doczekać końca sezonu gdzie Sainz złapie karę za wymianę czegoś w silniku/skrzynie bo go trzymali w tym bezsensownym wyścigu zjeby z Maranello