Miałem dzisiaj wyjątkowo c-----y dzień. Ale taki w c--j c-----y. O 3 nad ranem dostałem sraczki. O 7:45 po trzeciej kupie, która wypaliła mi gwizdek, zalogowałem się do pracy. VPN padł i nie mogłem robić zdalnie, więc musiałem dymać do pracy, a do firemki mam godzinę drogi, przez co byłem bardzo późno w domu. W drodze do roboty, w tramwaju strzeliło mi w plecach (miałem wycinaną przekupline kilka lat temu i mam
Trzymajcie kciuki mirki. Za chwilę poddam się bardzo skomplikowanemu zabiegowi rekonstrukcji więzadła. ( ͡~ ͜ʖ͡°)trochę się cykam jak będę funkcjonować po. Napiszcie czy mieliście coś podobnego i jak sobie radziliście. #pokazmorde #zdrowie
#mecz