Jak dla mnie ten sezon mógłby się już skończyć i w sumie już nigdy nie wracać. Chyba, że czaruś wyjdzie, co jest wątpliwe przez najbliższe kilka lat, albo jaca - chociaż jacy nie lubiałem zbytnio jako aktora, bo on nie potrafił mówić. A czaruś potrafił ogarniać temat, z widzami kręcić rozmowy i generalnie r------------r konkretny. A ostatnie strimy korkarza? To tylko wlaczyc mu film meghan, 3 piosenki z lat 90, terroryzowanie i

Dzwiekoszczelny












