Kononowicz więźniem we własnym domu

Krzysztof Kononowicz siedzi w domu we własnych odchodach, przy zamkniętej na łańcuch bramie wejściowej od podwórka i domu obstawionym kamerami rejestrującymi każdy jego ruch, podczas gdy jego "opiekunowie" z Białegostoku i Bielska-Białej zarabiają na wyświetleniach kanału "Mleczny Człowiek"
z- 174
- #
- #
- #
- #

















Szkoda tylko że potem ciężar jego s----------a spada na jego sąsiadów i okoliczną policję która musi potem czytac jego zawiadomień.
Państwo Polskie w tej materii jest słabe, a nawet jeżeli coś się dzieje to trwa zdecydowanie za wolno. Prawilnie przypominam że przy tym wszystkim przewija sie