@Simple-Man: Każde mieszkanie ma osobny zawór i licznik. Spółdzielni nic do tego. Od dłubania przy instalacjach gazowych jest gazownia i firmy z papierami na wymiany gazówek i zaworów,sprawdzania szczelności instalacji. Odcięcie gazu = zdjęcie licznika
@Simple-Man: U mnie każdy ma swój licznik od gazu. Pierwsze słyszę o wspólnych rachunkach za gaz. Jak u nas na bloku wykryto nieszczelności na zaworach,to zajechała gazownia całą bandą,gaz w bloku odłączyli,liczniki zdjęli i pojechali w piSdu. Spółdzielnia zleciła naprawę firmie na serwis instalacji. Następna firma przyszła sprawdzać szczelność ,wystawiła certyfikat,wtedy wróciła gazownia i podpieła liczniki. Spółdzielnia w ogóle nie tykała instalacji.
@MarX7: Żaden koniec! Napisy końcowe nie poszły. Ale wstawienie tam trumny i krzyża z tabliczką,to by był kosmos xD Wieko i krzyż oparte o ścianę i na podłodze otwarta trumna
Brutalna, szczera prawda