Zresztą życie samo w sobie jest tak skonstruowane żeby doświadczać je na trzeźwo a ewentualne fajerwerki zapewniać sobie raz na jakiś czas w stylu raz-dwa razy na miesiąc bo inaczej wchodzi też do gry hedonizm, r--------e systemu nagrody i w ogóle sodoma gomora popiół i zamęt. Nikomu tego nie bronię sprawdzić bo każdy jest kowalem swojego losu tylko żeby potem nie było że nie mówiłem i zmarnowało się czas i życie. Tak
@Jakis_Leszek: ja też już dawno się naprawiłem ale bez użycia środków, znaczy jakieś tam tripy były ale to było bardziej pod kątem wymyślenia rozwiązania niż wspierania się nimi bo to tylko tymczasowe rozwiązanie a'la zamiecenie pod dywan
@skitel112: linie z gieta xD chlopie to sie bierze max 200mg nie więcej. A keta i jaranie to spoko opcja bo wtedy robisz co chcesz w wyobraźni, jak zamykasz oczy to masz pulpit jakby. A jak do tego dołożysz karton to masz wyjście z symulacji, ale i tak sie okazuje że chcesz tam być.
@skitel112: no to ładnie pęcherz musiał dostać po dupie i nerki. 150 to max bo więcej się nie wchłania. Z doświadczenia polecam częściej ale małe dawki i zadziała efekt kuli śnieżnej. Ewentualnie też mix w stylu 100mg zmieszać z sokiem i wypić i potem małe lajny to inaczej wtedy klepie. No i pić sok z grejpfruta 2 tygodnie przed to już w ogóle luksus. Ja na kecie z tego co
#anonimowemirkowyznania Wykopie doradź co robić w takiej sytuacji ? Piszę z dziewczyna juz jakis czas i ogolnie spoko gadka sie klei ona zagaduje tez, mądra w sumie nie tak jak niektore teraz instagramy tiktoki tylko w glowie a do pracy zero pasji szkoda gadac. Jak z tego zrobic randke, normalnie udezac prosto z mostu czy chcialaby sie spotkac?? Braciak mowil ze on z jego to dlugo podchody robil jak poznal na
@AnonimoweMirkoWyznania: spotykajcie się, piszcie, po prostu zwykłe spędzanie czasu razem. Tylko uważaj bo z tym jest jak z pieczeniem pizzy, jak za długo będziesz zwlekał to ją spalisz i nic z tego nie wyjdzie. Dziewczyna jak jest normalna i ma poukładane w głowie to sama zacznie ci dawać znaki że chce, ty wystarczy żebyś miał cierpliwość i dbał o to żeby spędzać czas
@serniczek_z_rodzynkami: większość ludzi obecnie ma teraz bagno w głowie, wartości a raczej ich brak sieje spustoszenie. Chyba serio żeby znaleźć ludzi którzy mają coś w głowie to trzeba totalnie odkelić się od systemu i zamieszkać na kanarach z hipisami bo najwidoczniej nie bez powodu ludzie s---------ą z systemu, zresztą nie dziwię się że jest parcie na kampery i tego typu podobne.
@entropy_: byłem wcześniakiem, dostałem wszystkie szczepionki które były po drodze aż do tej na tężca chyba. Potem już nie. Lekarze dawali mi zero punktów apgar a wyrosłem chłop 190cm wzrostu i ogólnie cacy. Ten covid to grubymi nicmi szyte i ha tfu ale tamte to można na spokojnie, sam bym zaszczepił jakbym miał dzieciakam
@crystalmethh: samo z siebie to nawet kupa nie wyjdzie z tyłka bo najpierw trzeba coś zrobić. Można powiedzieć że selekcja naturalna żeby dotykać coś tak potężnego jak psychodeliki bez wgryzienia się w temat i interesowania się psychologią itp. przed tripem. No chyba że jest się w miarę zdrowym człowiekiem i zaczyna od rozsądnych dawek w stylu 100ug to i w ten sposób można coś zdziałać byle na spokojnie a nie
@024_: za bardzo głupich czasów raz wziąłem bucha wapa dmt rano, takiego lekkiego ale wystarczająco żeby poczuć tą błogość. W sumie nic niesamowitego się nie wydarzyło, odechciało mi się spać i czas w pracy leciał mi dosyć powoli. Ogólnie nie polecam takich manewrów. Tylko jak ma się wolne i czas i komfort
@czlowiek_z_lisciem_na_glowie: miałem podobne ale po pierwszym kartonie. Nie przestałem brać kartonów itp psycho i samo przeszło po 2 latach ale dużo pracowałem nad sobą i dużo uczyłem się o psychologii, umyśle itp
@AnonimoweMirkoWyznania: płukanie zatok, psikacze z aloesem i witaminami, na hyperze chyba czytalem caly dzial o zatokach i tam duzo fajnych specyfikow bylo podanych. Pamiętam że był taki specyfik co wyglądał jak błoto ale robił robote
#anonimowemirkowyznania Czy doznam dużego przełomu po zażyciu ~200ug LSD? Już kilkukrotnie spędzałem czas na klasycznym pewniaczku od Gamma Goblin (105ug) i było świetnie - płakałem ze szczęścia i ze śmiechu, obserwowałem gibającą się na boki rzeczywistość, a na zamkniętych oczach obserwowałem różnokolorowe, ale przeważnie zielono fioletowe neony. A strefa mentalna zawsze jest niesamowita, potrafię jako obserwator poznać proces powstawania myśli (na CEV-ach namacalnie widziałem coś, o czym lata wcześniej się
@AnonimoweMirkoWyznania: z mdma taki stymulant jak 2cb. Co prawda działa wspomagająco ale tak samo przybędzie ci sił na kwasie lub grzybach. Dużo tracisz nie próbując mdma zwłaszcza w mixie z kwasem bo efekt jest jakbyś grał ze wszechświatem w odkryte karty z pełną szczerością bez krycia niczego dzięki czemu można naprawdę fajnie porozmawiać sobie szczerze samemu ze sobą i wyciągnąć wnioski dużo łatwiej niż na samym kwasie. Sam fakt że
@cacum3: no nie ale co w związku z tym. Dla twojej wiadomości są już LEGALNE terapie z użyciem mdma, ketaminy i pracują albo już są też z użyciem lsd i grzybów psylocybinowych i są dużo lepsze niż faszerowanie prozacem czy benzo. Polecam się doinformować. Wiele razy próbowałem lsd i nie jestem żadnym odklejonym typem żyjącym w górach samemu.
@cacum3: no to widocznie mamy inne pojęcie zażywania substancji. Jest różnica we wzięciu lsd nawet nie w formie terapii tylko np. w celu poznania samego siebie skoro ma właściwości terapeutyczne i "uświadamiające" swoje własne wady, autorefleksji itp. Prawie wszystko jest dla ludzi ale wszystko z rozwagą i głową a nie jak jakiś crackhead. Nadużywanie zawsze będzie zle, niewazne co
@cacum3: według mnie ty p--------z i mam przynajmniej na to dowody bo z mentalnego orzegrywa zmieniłem się w normalnego człowieka :) twoje zdanie przeciwko mojemu. Zanim się na coś wyda opinie wypadałoby tego spróbować a nie bazować na stereotypach. I to nie ja jedyny mam takie zdanie.
@malutki713: pierwsza dawka jest taka wprowadzająca, dopiero druga może cię dobrze poklepać
Dobry człowiek który lubi dużo myśleć, czasami niepotrzebnie. Wstawiłbym tu jakiś cytat ale nie wiem który więc poprostu ciesz się życiem i pięknem otoczenia