#raportzpanstwasrodka Dla mnie to jest chore, ze przez tyle lat nikt z rodziny klapka nawet go nie odwiedzil. To jest cala prawda o malpie. Narracja typu "drodzy Panstwo musicie zrozumiec ze to jest 20tysiecy kilometrow. Blagam Cie klapek, cos czego nie wiesz - Azja juz jest na kazdym rogu w Warszawie. wiec nie bedziesz innowacja a raczej zaskoczy Cie poziom i ceny :) by the way to jest 9k km
@oesucotusieodwala: Sprostowanie: Małpcin vel Klapek vel Gapa upiera się przy 18k, w rzeczywistości Warszawa - Phnom Phen to to dystans 8.5k km jak już musi tam gdzieś być 8 w jego głowie.
Skoro eskpaci dają taką kichę na swoich kanałach, przesiadam się na na anglo-saskich kambo-żuli https://www.youtube.com/watch?v=Q30w_Up6ETo tutaj Filip z Powrotu do przyszłości
#raportzpanstwasrodka Wuj Klapek - 50 letni kleszcz, człowiek wielu talentów a w szczególności przedstawia się w roli biznesmena, celebryty gdzie w rzeczywistości: - przedszkole jest inwestycją Wąsacza, ona i jej rodzina urządzają i pracują przy tym projekcie - sklep z filtrami jest własnością Hałsmana, wuj klapek jest tam tylko opłacanym cieciem do pilnowania remontu, za co otrzymał nową kamerkę gopro, expres do kawy delongi, oraz zestaw filtrów do wody - motory były zakupione
@kaszanka5555: Warto jeszcze wspomnieć, że Gapa vel Klapek vel Małpcin jako pięćdziesięciolatek jeździ na nieswoim motycyklu bez uprawnień i nie zanosi się, aby zaczął sie uczyć na egzamin teoretyczny na kat. A, a o podchodzeniu nawet nie ma co myśleć. O spalonym sprzęgle nie trzeba wspominać bo to też samo za siebie mówi.
@dizel81 @darth_invader @Vendigoo Inne priorytety, a czyli jednak prawko kat. A będzie skubany może robić na motocykl, i to jeszcze się razem zapiszą z Machajem na egzaminy na teoretyczny i praktyczny.
@Vendigoo: Nic nie będą bo examy in English są, więc nie ma opcji, aby parówy kiedykolwiek podeszły do teoretycznego. Ale skoro Machaj musiał robić w Chińskiej Republice Ludowej od zera chińskie prawko kat. B to też teoretyczny tam jest po angielsku, bo nie sądzę, że zrobił po chińsku. ;) Czyli Gapa vel Małpcin od Machaja by ściągał gdyby doszedł na exam.
@niedorzecznybubr: To prawda, dużo lepiej, bo jego angielski to połowiczny Basic/Elementary. Ale jestem ciekaw jak to było kiedyś, nie zdawał egzaminu w jedenastym roku pobytu pewnie. Warto kiedyś spytać jak zdawał. Jeśli nie opowiadał tego już kiedyś.
@marek361: Ciekawe, że dużo komentarzy jest wychwalających Kambodżę w porównaniu do Indii, że czysto, że tak wszystko zorganizowane, pociągi czyste (jedyna linia kolejowa)... Zaraz oglądam Łysego Bankruta, bo dawno nic nie widziałem, ostatnio chyba jak jechał przez Wietnam skuterkiem z opaską czerwoną. ;)
@Knoblauch: Oraz prawa jazdy kat A. W wieku 50 lat bez uprawnień jeździ motocyklem promując bez problemu w social mediach tego typu zachowanie. Ciekawe ile płaci za ubezpieczenie.
@Vendigoo: Nie wiem jak Wy, ale ja posiadam uprawnienia kat. B, Łysy ma polskie i chińskie (Chiny nie uznają międzynarodowego zezwolenia na prowadzenie pojazdu ani innych zagranicznych praw jazdy, więc trzeba tam zdać egzamin ponownie).
Maupcin vel Gapa nie posiada kat. A z Polski, a jeździ motocyklem z pięcioletnią córką.
Obaj nie posiadają rocznego prawka B (na dziesięcioletnie trzeba zdać egzamin, tak samo jak
Potężni słupscy kioskarze przenieśli się na "apartament", ale mnie to słowo mierzi, po angielsku apartment to mieszkanie, ale wszyscy przekręcają, a to tylko zwykłe mieszkanie z kilkoma pokojami. Modus operandi będzie taki sam, najpierw bogactwo, nie żałujemy hajsiwa, Kambo jest super, potem będzie że nas robią w balona na rachunkach za prąd, a na końcu będzie że nie mam na chleb jak u Muminów. Kwestia czasu aż u nich będzie to samo,
Resort – wyodrębniona organizacyjnie część administracji państwowej, zajmująca się wydzielonym i powiązanym ze sobą kompleksem spraw, którą kieruje minister – ministerstwo lub inny organ naczelny. W języku potocznym słowo „resort” jest używane jako synonim słowa „ministerstwo” (np. „resort gospodarki”, „resort pracy”).
Z uwagi na urlop @pelt i faktu, że chyba kultowy cytat się nie pojawił wrzucam. Mumin między młotem a imadłem xD
Nie taki diabeł straszny, kiedy mleko się rozleje.
Lepszy wróbel w garści niż kij w mrowisko.
A tutaj Machaj, moim zdaniem najlepszy (nie wnikam ilu z Was Mirków tak mówi na codzień,