Całs życie miałem wrażenie że za duzo się stresuje, i że ten stres tylko narasta. Jakos w liceum chyba zacząłem to wypierać bo uważałam ze stresu nie czuje ale za to dreczyla mnie bezsenność przed każdym większym i mniejszym wydarzeniem w życiu. Później zaczęły pojawiać sie problemy z nadwrażliwymi jelitami. Oczywiście adaptogeny ziółka i inne takie nie przynosiły obiecanej poorawy. Na studiach fizjoterapii dowiedziałem się, że mamy bezpośredni wpływ na układ nerwowy,
Maciekraan




https://youtube.com/shorts/zTJXZxy7zUs?si=xLHCP4iEjud_9BJd