Hej mirasy,
Nie znam sie na wykończeniach, ale u mojej mamy była łazienka do zrobienia:
Jedna ściana 5m2 skuć płytki, położyć nowe, zafugować, posilikonować.
Oprócz tej ściany ma przymocować szafke + umywalke + baterie.
Zabudował również jakąś rurę metrową pod sufitem karton gipsem i wyrównał sufit.
Koleś siedzi już 7 dzień, matka go karmi śniadania, obiady, ciasta mu piecze do kawy.
Nie znam sie na wykończeniach, ale u mojej mamy była łazienka do zrobienia:
Jedna ściana 5m2 skuć płytki, położyć nowe, zafugować, posilikonować.
Oprócz tej ściany ma przymocować szafke + umywalke + baterie.
Zabudował również jakąś rurę metrową pod sufitem karton gipsem i wyrównał sufit.
Koleś siedzi już 7 dzień, matka go karmi śniadania, obiady, ciasta mu piecze do kawy.








Jestem facetem po 30tce. Mam narzeczoną tez po 30tce z którą jestem od jakiś 8 lat, od 7 lat mieszkamy ze sobą. Zaczyna pojawiać się kwestia dzieci. Zawsze miałem w głowie, że chce mieć dzieci ale to "kiedyś", "nie teraz". No ale czas leci i różowa naciska, że to już pora. Wcześniej też miała takie podejście, że "kiedyś". Nawet bardzo pilnowała antykoncepcji i tak dalej. Ale jak widzę