Nie polecam. Strona robiona przez fanatyków religijnych.
@Ordo_Publius: @kyloe: Tak przeczuwałem, ale mi to wyskoczyło na pierwszym miejscu jak wklepałem w google "homoseksualizm fakty mity" i się trochę przeraziłem. Te odnośniki do źródeł trochę mi wodę z mózgu zrobiły. Zadał sobie ktoś trud, żeby się z tym skonfrontować?
oj, jak boli, jak boli. Trzeba powiedzieć o ministrancie i pewnie ksiądz to pisał w Watykanie. Oj, oj, wszystko kłamstwo, oj to nie może być prawda ( ͡°͜ʖ͡°)
Domeny .edu mogą być rejestrowane wyłącznie na rzecz instytucji edukacyjnych akredytowanych przez Departament Edukacji Stanów Zjednoczonych. Oznacza to, że rejestracja domen .edu nie jest w praktyce dostępna dla instytucji z innych krajów.
Warto zwrócić uwagę, że w Polsce domeny edu.pl mogą być rejestrowane przez dowolne osoby
Ale niektore dziewczyny na tinderze są, no powiem wprost, tępe .. No głupota im z twarzy bije. Czujecie też od niektorych taki vibe skretyniały? Bo ja uświadczyłem nieraz. I wtedy nie wazne jak ladna by byla ta dziewczyna to nie bylbym wstanie sie z nią umowic - wlasnie przez ten vibe #tinder #randkujzwykopem #rozowepaski
@AnonimoweMirkoWyznania: Mam wrażenie, że wyciągnąłeś wnioski zbyt pochopnie, bo z moich doświadczeń wynika coś zupełnie innego: - kobiety bardzo dobrze potrafią się sprzedać/wykreować
Wielokrotnie doznawałem dysonansu pomiędzy tym co kobiety na swój temat mówią, a tym jak faktycznie wygląda ich rzeczywistość. Na profilach wyglądają atrakcyjnie, mają dobrze płatne prace, w których się spełniają, pełne emocji i ciekawych aktywności życie, zajebistych znajomych, podróżują, czytają, gotują, tańczą, śpiewają
@MatiKosa: Taaaaak, Bachata, zapomniałem o nieśmiertelnej Bachacie.
Ale żeby być sprawiedliwym, zdarzają się też spoko laski czasami. Raz mi np jedna zaimponiła: jak zacząłem ją dopytywać o samochód, to rzuciła: - Wiesz, bo Ja jestem bananowym dzieckiem - doceniam taki dystans.
Osobiście nudzą mnie randki, na których dochodzi do festiwalu spod znaku automarketingu - jestem wyjątkowo wyczulony na wszelkie tego typu sztuczki - i tym bardziej cenię szczerość i nie
Jak byście się czuli spotykając się z kilkoma osobami na raz (w poniedziałek z Krzyskiem / Marleną, we wtorek z Piotrkiem / Kasią ...) poznanymi na #tinder / #badoo? Czy wg was jest to ok? Ja mam jakieś głupie przemyslenia, że to jest słabe i że jak już się spotkałam z jednym to dopóki nie
@Janek_dzbanek: @ayyy_lmao: Kurde, przy polskich zarobkach to dość droga "usługa", ale jakby to przeliczyć na alko, fajki, blanciki czy co kto tam lubi, to w sumie całkiem w zasięgu. Wciąż mniej niż np uszczelka pod głowicą ( ͡°͜ʖ͡°)
Abstrachując. No co się dziwić. Jak firma zatrudnia ludzi płacąc im w $ i oferując usługi na cały świat, to nie może dać czegoś za 10 PLN. Ale spokojnie, za 3-4 dekady może dogonimy ten poziom życia. Wtedy to będzie.
a przestancie już p-------c, zalóżcie sobie jakis portal dla tego mitomanstwa
@xEnzo: @siwy92: To nie żadne mitomaństwo. Poznałem kiedyś jakiegoś Enrique na mieście, ja dziabnięty, on dziabnięty, spytał o fajkę idziemy i gadamy sobie wesoło. Żaden amant, zwykły lekko ulany opalony południowiec. Mówi: chodź ze mną do klubu Ja: why not. Wchodzimy i nagle co się dzieje to ja oniemiałem. Ledwo weszliśmy a tu 4 laski (tez nie
@Daktylion: No oczywiście że go znały, to Erazmus jakiś był, ale widać było, że nie mogły na dupie wysiedzieć i czekały na niego. Gadałem z nim chwilę, sympatyczny typek w sumie, co zaorał na wyjeździe to jego ( ͡°͜ʖ͡°)
@siwy92: Wiesz co, ja mam taką mini teorię, że Ci obcokrajowcy dodatkowo podkręcają panny tym, że... gadają w innym języku. To są dla ich (tych kobiet) łamanej angielszczyzny zazwyczaj niezłe wygibasy, trzeba się starać, trzeba się skupić, a dla gościa który ma nawet słaby angielski obcykany na co dzień i się w nim wysławia w miarę płynnie, taka rozmowa o dupie maryni to zwykły small talk. Kilka moich obserwacji to
@siwy92: Tylko zwróć też uwagę na to, że oni są dużo luźniejsi, mają ten flow, uśmieszki, te flirty, oczka, kontakt, dotykanie, obejmowanie itd. Od nich naprawdę można się sporo nauczyć jeśli chodzi o podejście do kobiet.
Ostatnio poznałem takiego gostka z południa, że kurde, nie ważne co mówił, to było to w jakiś sposób ciekawe, zabawne, takie zadziorne, że od razu go polubiłem. Miał to coś. Ten taki zawadiacki luz.
Jeden Nigeryjczyk mi pokazywał wiadomości od jakiejś polki jak mu pisała że chciałaby być przez niego zapłodniona
@siwy92: No ok, a myślisz, że mało jest Sebixów wożących się zdezelowanymi betkami, którzy dostają podobne smsy od swoich "księżniczek" z remizy? Wiesz w co niektórzy potrafią ptaka wsadzić, byle tylko zamoczyć? Nie wierzę, że targetujesz takie laski... a takich jest pełno, tylko albo ich nie zauważasz, albo po prostu chodzisz do w
Matchuje was na #tinder z kolejnym glonojadem, który wrzucił jedno jakieś nic nie wnoszące zdjęcie w lustrze. Jak zacząć? Hej cipcia - oklepane.
- Szooda, że to zdjecie nie zostało zrobione w Paryżu. - Dlaczego? - Bo gdyby tak było, spytałbym "wow, to Paryż?" A tak jedyne co mi się nasuwa to: "wow, naprawdę masz w domu lustro?"
@zap21: pomysł dobry, ale nie posiadam fajnego lustra. Mozna skłamać, ale jak uda się na pierwszą randkę Panią do siebie zaprosić i Ona zauważy, że jednak nie masz ładniejszego lustra... faux paux tak przy Damie na konfabulanta wyjść ( ͡°͜ʖ͡°)
Czy powinienem zatem zainwestować w jakieś ładne lustro?
Panowie, macie jakiś prosty test na borderline w repertuarze? Może jakieś sytuacje w których się zorientowaliście, że różowa ma nierówno pod kopułą? Pytam o sytuacje, gdzie są pod tą kopułą mocne wyboje, a nie delikatne fale.
@PanJapson: 5 miesięcy to jeszcze nie tragedia, ludzie całe życie potrafią w nieświadomości żyć; kobita ich katuje psychicznie, a oni nawet sobie sprawy z tego nie zdają.
Ze mną jest tak, że czasami lubię pchać palce do kontaktu, ale lubię też jednocześnie wiedzieć jakie tam jest napięcie ( ͡°͜ʖ͡°)
Byłem frajerem i tego najbardziej żałuję, bo nie lubię siebie w takim świetle
Moim zdaniem nie istnieje coś takiego jak „ta jedyna” Nie wierzę też w bratnie dusze. Jest to bardzo ograniczające spojrzenie moim zdaniem. Napisalem to dziewczynie z którą spotkalem się raz i zacząłem poznawać i mam wrażenie że relacja nasza się ochłodziła. Może nie spodobało się jej to że tak napisalem? Potem wyjaśniłem ze jak mowilem że nie wierze w „tą jedyną” to jednak ona wydaje mi się interesujàca i ze mi sie
@soshiu: Mam wrażenie, że kiedyś jak powiedziałem coś podobnego to laska się nakręciła jeszcze bardziej - że ona mi niby udowodni itd. - wielokrotnie to w rozmowach wracało i ostatecznie wszystko się rozpadło.
Powiedzenie czegoś takiego to może być dobry zapalnik, jak chcesz rozpieprzyć relację. Stosowałbym z rozwagą.
#tinder #randkujzwykopem
... ale na wszelki wypadek pozbądź się złudzeń. Zazwyczaj tych randek trzeba przerobić więcej zanim znajdziesz kogoś kto Ci pasuje i Ty pasujesz Jej.