Standardowa netflixowa produkcja, na podstawie wszystkich filmów, które widziałam: - biali to ci źli, albo dobrzy (dobrzy są tylko ci, którzy przyjaźnią się z czarnoskórymi. Albo LGBT) - jak ktoś jest lgbtq to ZAWSZE jest to pozytywna, miła, ciepła postać, - jeśli ktoś jest ciemnoskóry to ZAWSZE jest to bohater pozytywny, - jeśli ktoś jest buddystą albo Azjatą to zawsze jest wycofany i nie odgrywa większego znaczenia, - jeśli ktoś jest wierzący, najczęściej wprost katolik, to zawsze
Chyba jeszcze z gorącą głową, ale ja p------e. Co się odwaliło to nie wierzę. Kojarzycie ten wpis z wczoraj, że #dorosnij i #logikarozowychpaskow? No to siedzę z moją różową wczoraj, coś mnie podkusiło i mówię, że jej pokażę jakie dzbany są na świecie... I pokazałem ten wpis...
Dziewczyna 30 lat na karku, żadna tam tępa dzida, ogarnięta, oczytana itd. Czyta to i mówi " No ale jak
Ale muszą się zajebiście właśnie czuć właściciele stoków narciarskich. Najpierw im powiedziano, że ich nie zamkną, bo w sumie nie są zagrożeniem epidemicznym. Więc zaczęli przygotowania do sezonu, na co wydali kasę i włożyli własną pracę. Teraz jednak vateuszowi się odwidziało i stwierdził, że jednak stoki to zbyt duże zagrożenie i c--j z ich kasą i pracą włożoną w przygotowania. Gdzie sezon nawet jeszcze na dobre się nie zaczął. A najbardziej bawi
Spotykałam się przez 2 tygodnie z super facetem. Było wszystko idealnie. Wiedział z góry, że szukam związku i sam mówił, że też szuka związku. Spotykaliśmy się często. Angażował się, wychodziliśmy na randki czy do jakiś lokali. Poznał mnie ze swoim psem, często się przytulał, łapał za reke, całował w główkę, kładł głowę na moje kolana, tulił się, zamawiał mi ubera bym nie wracała wieczorem, całowaliśmy się. Nie naciskał na sferę seksualną, ale
- biali to ci źli, albo dobrzy (dobrzy są tylko ci, którzy przyjaźnią się z czarnoskórymi. Albo LGBT)
- jak ktoś jest lgbtq to ZAWSZE jest to pozytywna, miła, ciepła postać,
- jeśli ktoś jest ciemnoskóry to ZAWSZE jest to bohater pozytywny,
- jeśli ktoś jest buddystą albo Azjatą to zawsze jest wycofany i nie odgrywa większego znaczenia,
- jeśli ktoś jest wierzący, najczęściej wprost katolik, to zawsze