C-----e uczucie gdy w wieku 18 lat, człowiek uświadamia sobie, że do tej pory miał gówniane życie, los jego pokarał oraz on sam zgorszył je jeszcze bardziej. Jestem pełnoletni, a czuje się jakby mnie ten dobry czas dzieciństwa ominął, a szczególnie nie rozumiem dlaczego jesteśmy dla siebie tak źli skoro i tak wszyscy umrzemy. Dzisiaj zrozumiałem jak to jest blisko świadomość, że kiedyś
w dupie mam wybory. nie ide, juz sie nachodzilem i gowno. za kazdym razem ci sami medrcy i zbawiciele. sensu nie widze. i "ja panu nie przerywalem" jest cudowne.
@dwuimienny: chciałbym głosować ale mogę tylko korespondencyjnie albo bym musiał jechać 180km do konsulatu. Zamówiłem sobie więc pakiet wyborczy a tam muszę wysłać razem z listami wyborczymi jakaś kartkę którą muszę podpisać. A myślałem że będzie anonimowo. Nie jest, a dla mnie to ma wielkie znaczenie, dlatego nie widzę innej możliwości jak nie głosować.
Za to przekonałem moją dziewczynę w Polsce żeby poszła do urny :)
@Kiv: Więc tak. Adres z którego wysyłam nie musi być przecież moim adresem, a mogę opisać kopertę nazwiskiem kolegi... On może za mnie wysłać. Przecież mnie już rejestrowali w konsulacie, po co im podpisy jakieś....
@Kiv: ale proszę Pana jest w tej samej kopercie mój podpis. I jak sobie ktoś otworzy albo cokolwiek to wie co wybierałem. ja nie mam gwarancji że jest anonimowe. A ma to dla mnie wielką wartość.
C-----e uczucie gdy w wieku 18 lat, człowiek uświadamia sobie, że do tej pory miał gówniane życie, los jego pokarał oraz on sam zgorszył je jeszcze bardziej. Jestem pełnoletni, a czuje się jakby mnie ten dobry czas dzieciństwa ominął, a szczególnie nie rozumiem dlaczego jesteśmy dla siebie tak źli skoro i tak wszyscy umrzemy. Dzisiaj zrozumiałem jak to jest blisko świadomość, że kiedyś