#kikiswiat nie wiem czy najwierniejsi oglądacze przygód kamilka dostrzegli różnice w jakości nagrywania, ale ja nie. Za to dostrzegłem że wybrał chyba środek nocy ażeby przypadkiem chodząc po mieście ( to Leszno?) nie napotkać jakiegoś ziomeczka który by go poznał i nie daj Bóg musiał by z nim gadać, widać jak nerwowo skanuje przestrzeń trochę zapominając że przeszedł na czerwonym świetle.
dudowizna




