Kumpel zgubił dowód, a musi mieć jakiś dokument tożsamości, bo do sądu idzie. No to poszedł do urzędu miasta, żeby mu wystawili zaświadczenie. Wchodzi do typiary i mówi: - Dzień dobry, potrzebuje zaświadczenia o zameldowaniu do sądu. - 17 zł - Ale ja kiedyś brałem podobne bezpłatnie.
@BQP: - Dzień dobry, chciałbym anulować bilet. - Wyjazd jest w tym tygodniu, więc będzie dopłata 10zł. - A ile kosztuje zmiana terminu? - Nic. - To w takim razie chciałbym przełożyć bilet na
Mieszkam w bloku na 3 piętrze i pracuję na zmianę popołudniową, 28lvl here. W pewną sobotę, starszy ode mnie sąsiad ok. 40lvl, mieszkający piętro pode mną, z którym zawsze utrzymywałem dobre stosunki (dzień dobry i te sprawy), nawarczał na mnie, że dziennie przeze mnie chodzi niewyspany i wnerwiony, bo jak ja kładę się spać późno w nocy, a on w tym czasie już dawno śpi, to niby zrzucam z nóg laczki na
@Zielony34: Wg prawa musi być w tym samym okresie rozliczeniowym, ale z tego co czytam okres rozliczeniowy wcale nie musi wynosić 1 miesiąc. Takie tam czary ;p
@beydock: Tak w ogóle to mnie naszło takie przemyślenie. My sobie co tydzień młyny wodne i wiatraki odwiedzamy, a tam się takie dramaty ludzkie rozgrywają
Kumpel zgubił dowód, a musi mieć jakiś dokument tożsamości, bo do sądu idzie. No to poszedł do urzędu miasta, żeby mu wystawili zaświadczenie. Wchodzi do typiary i mówi:
- Dzień dobry, potrzebuje zaświadczenia o zameldowaniu do sądu.
- 17 zł
- Ale ja kiedyś brałem podobne bezpłatnie.
- Dzień dobry, chciałbym anulować bilet.
- Wyjazd jest w tym tygodniu, więc będzie dopłata 10zł.
- A ile kosztuje zmiana terminu?
- Nic.
- To w takim razie chciałbym przełożyć bilet na