To mój chyba trzeci, albo czwarty sylwester z wykopem i powiem Wam jedno. Mogłem spędzić Sylwestra ze znajomymi, ale jednak wolałem być tutaj, bo w tym miejscu jest niepowtarzalny klimat! #sylwesterzwykopem
@wykop_lub_zakop: W innych krajach podobno jest lepiej pod każdym względem, dlatego nie muszą uspokajać tłumów organizując igrzyska w Zako... Kolloseum :)
@wykop_lub_zakop: Odplaiłem stronę ze stacjami RTL i z tego co widzę, to są jakieś puszczane teledyski bez udziału publiczności i imprez. Podejrzewam, że Sylwester plenerowy będzie prędzej w jakimś kraju byłego bloku komunistycznego.
Jak co roku piję z Wami zdrowie na wykopowym Sylwestrze. Perspektywy na najbliższe miesiące są odwrotnie proporcjonalne do tego co głoszą "mądre" głowy na pewnym kanale, w podobno demokratycznym kraju Europy Środkowej.
Uważam, że rok 2022 będzie początkiem kryzysu jakiego jeszcze większość z nas nie zaznała. Dlatego mam nadzieję, że za 12 miesięcy będziemy mieli lepsze perspektywy i przez to więcej powodów do świętowania.
#anonimowemirkowyznania Czy to normalne że mojej dziewczynie się nie chcę się chodzić na piechotę do pracy (około 16min 1,4km) w mieście powiatowym i muszę codziennie wstawać i wozić ją autem #zwiazki #rozowepaski
@AnonimoweMirkoWyznania: Tyle to ja mam przez łąki i błota na autobus, który może dopiero gdzieś mnie dowieźć. Nigdy nie zrozumiem ludzi, którzy potrzebują podwózki mieszkając w mieście, gdzie można taki dystans zrobić po eleganckim chodniczku.
@jajuznieskacze: Miałem podobne na tyłku, gdy glebnąłem 2x o asfalt zjeżdżając z góry na rolkach. Przygotuj się na zmiany kolorów tego stłuczenia z czasem. Idź do apteki i kup sobie jakąś dobrą maść na stłuczenia, to powinno zmniejszyć obrzęk. Zapytaj farmaceutki czy nie poleca czegoś jeszcze. Na razie szkoda zawracać głowę ludziom w szpitalu. Chyba, że po kilku dniach się nagle pogorszy.
@Captcha--: W przypadku wirusów nie jesteśmy równi. Jedni mają super odporność i zjadają covida w sosie szczepionkowym na śniadanie, a drudzy wręcz przeciwnie...
@megawatt: Ja ci mogę powiedzieć, że jednak genetyka tutaj wiele ma do powiedzenia. Z mojej rodziny (prości ludzie ze wsi) poprzechodzili covid lekko. Ja z uwagi na młodszy wiek za pierwszym razem walczyłem z nim tylko 3 dni, a 4 został całkowicie zlikwidowany. Za drugim razem nawet nie miałem gorączki, tylko delikatne osłabienie. Zdaję sobie jednak sprawę, że różnie ludzie przechodzą i mimo, że nie zaraziłem ani jednej osoby, to
@SynuZMagazynu: Mocny s------l był za pierwszym razem. A za drugim razem miałem już przeciwciała + dla formalności szczepionkę J&J i dlatego 2. raz był lekki. Dodam Ci, że za 2 razem to 99% była inna mutacja niż 1 raz, bo wtedy nie było dych delt, omicronów itp. No i mój ojciec jest antyszczepem i też go pożarł, ale już dłużej to trwało niż u mnie, bo w końcu jest starszy
@megawatt: No nie do końca, bo starszyzna, to jada własnej roboty schabowego z ziemniakami i kapustą, a młodsi jedzą zerowartościowe fastfoody ( ͡°͜ʖ͡°) Podstawa to genetyka. Na wsiach dawniej słabi nie przekazali genów, bo zmarli przedwcześnie. Teraz z covidem zmagają się najsilniejsi z najlsilniejszych.
W ramach pracy dyplomowej prowadzę badania na temat klasyfikacji poziomu otyłości, potrzebuję jednak do tego odpowiedniej ilości odpowiedzi w mojej ankiecie. Dlatego organizuje #rozdajo 50zł blikiem. Losowanie 24.12.2021 o godzinie 15:00 przez #mirkorandom
Zasady: -zostawienie w komentarzu zrzutu ekranu po wypełnieniu ankiety -zostawienie plusa
#anonimowemirkowyznania Najgorszy feeling ever, gdy zrobiles prosta, ale dokladna paczke dla mirka. Jednak nie zrobiles dokladnego riserczu i w sumie na mirko pisal, ze tego to w sumie nie chce bo cos tam.
#sylwesterzwykopem