Nowy jest świetnym przykładem tego, czym się różni prawdziwa pewność siebie, od Filipkowej pewności siebie. Jeden musi codziennie, na głos sam siebie utwierdzać o swojej atrakcyjności, a drugi przejdzie z sypialni do kuchni i wszyscy czują aurę
#hotelparadise wiem, że większość osób sledzacych tag ma dość Nadii, nie rozumie jej braku szacunku do siebie, nie rozumie jej uganiania się i płaszczenia przed Filipem. Wystarczy, natomiast, jakaś podstawowa wiedza z zakresu psychologii, żeby widzieć, jakie mechanizmy w tej "relacji" są implementowane. ten "związek" jest podręcznikowym przykładem niezdrowej relacji. Filipek wyczuł podatny grunt, bo Nadia jest najmłodsza, najbardziej niepewna siebie, najmniej doświadczona. Chłopak bardziej świadomie lub nie (wszyscy jesteśmy
#hotelparadise szkoda tej Natalii, fajnie by było gdyby wszedł facet dla niej który będzie wykazywał zainteresowanie. No ale to jest hotel a nie koncert życzeń, w prawdziwym życiu też nie każdy sobie znajduje kogoś kogo by chciał ¯\(ツ)/¯
@Polnischefuhrer: Natalia najpierw powinna sama o siebie zawalczyć, pokazać charakter, a nie snuć się jak mimoza. Nadia kręci jej potencjalnymi partnerami jak chce, a ta jej nawet nie pysknie.
Patrząc na zachowanie Kuby i Nadii w Instagramie - Jestem baaaardzo ciekawa, co takiego Filip odwalił. O ile u Nadii to widać, bo ViceMilan to kolejny neandertalczyk, tak z Kubą się kumplował.
Ale ViceMilan w zachowaniu powoli pierd*** jak Milan w zachowaniu. Mówi o przedszkolu, ale jak się chłop zachowuje? Panowie przykro mi, że tacy ludzie reprezentują waszą płeć w HP.
Afera sokowa jest chyba jedną z głupszych afer. Nawet tostowa miała więcej sensu. Nadia się spłakała, bo Filip nalał szklankę soku innej dziewczynie, a przecież oni wyznali sobie uczucia. Błagam. Zeszłej nocy nawet nie chciałaś go przytulić. Jakie to są niby uczucia? Filip jest arogancki i chamski, ale to ty sobie wmówiłaś, że między wami coś jest. Tyle red flagów, raz się pogodzicie i wszystko jest okej. Który to już raz mamy
#hotelparadise Wszyscy cisną na magister Biegalską, że przyszła do programu dla kasy, ale ona chociaż w tym wszystkim była szczera. Wystarczy zobaczyć jak powoli odpala się Zuza przeliczając ile trzeba oddać podatku i dlaczego tak dużo. A tekst, że dostała kiedyś mandat i nie opłaciła a nic się stało... xD myślałam, że Pani psycholog jest mądrzejsza ale cóż. Powoli zaczęła już wymieniać na co wydałaby wygraną. Stypiara nie lepsza ale
@Xxy89: a co w tym złego, że ktoś tuż przed finałem zastanawia się, na co by wydała kasę xD Co do mandatu i podatku - zalecam większy dystans, a mniej zdewociałego czepiania się.
#hotelparadise Jakoś zaczęła mi działać na nerwy Zuza: najpierw w rozmowie z Krystianem chciała wyczuć jaką ma szansę na bycie "tradwife" a w tym odcinku jeszcze zaczęła wypytywać jak się wymigać od podatku od wygranej.
Przez krótki moment zacząłem mieć wątpliwości co do Zuzi. Nagle wszedł osiłek „w jej typie” i publicznie zaczęła mieć wątpliwości co do Krystiana, z którym do tej pory nie było żadnego „ale”.
Ale koniec końców zakładam, że dziewczyna wykorzystała tą sytuację, żeby wreszcie w jakiś sposób go obudzić i do niego dotrzeć, bo facet od początku szedł z prądem i nie wykazywał inicjatywy.
A w tym googlebox to Dominika z rodzicami będzie teraz na chwilę na stałe czy to było jednorazowe?
Bo jeśli na dłużej to chciałbym zobaczyć tę porażkę w oczach ojca widząc jak zachowuje się ich córka w przerwach od skakania po bolcu chłopa którego zna chwilę i nawet im go nie przedstawiła xd
Jeden musi codziennie, na głos sam siebie utwierdzać o swojej atrakcyjności, a drugi przejdzie z sypialni do kuchni i wszyscy czują aurę
#hotelparadise