@Kacpoo: kupiłbym, ale 2.5 :) bo mam 2.0, przy dynamicznej jeździe pali mi 10-11l lpg. To jest Japończyk wiec przeciwieństwo jakichś ogromnych awarii ale niestety rdza rdza i rdza. Wiec gdybym kupował raz jeszcze to bym go obejrzał o wiele dokładniej. Tylne nadkola, przednie kielichy, okolice szyberdachu jeśli jest, podwozie - to są newralgiczne miejsca. I ludzie sobie chwalą automat ale ten tiptronic czy jakoś tak. ja wole manual :) i
Była 4.30, gdy Gonzo odpalił swego wiernego konia, Jelcza. Przetarł lampy. Poprawił w kabinie świecącego się Michelina, pieszczotliwie go strzelając w czoło. Wrzucił bieg... i poszły konie po betonie.
W stronę Francji. Odwrotu już nie ma.
Jean-Pierre, francuski policjant patrolujący autostrady, był jakiś poddenerwowany, już od 4.30 rano. Nie spał. Wiercił się. Czuł niepokój...
Gonzo zapinał biegi, rozpędzając jelonka do granic możliwości. Silnik jęczał sympatycznie. Skrzynia
Cześć. Nurtuje mnie jedno pytanie, a nie chciałem odkopywać ama: maszynista. A mianowice: jak w loku jest zrealizowane to że na zakręcie koła na jednej osi obracają się z różną prędkością. Bo jak wiadomo na łuku koło wew. pokonuje krótszą drogę. Wiem że wózek z osiami obraca się, ale chyba koła na osi są napędzane jednocześnie i nie ma tam żadnego mechanizmu różnicowego. Z góry dzięki za odpowiedź. Kacpoo
A gdyby tak... Jestem zaskoczony niskimi cenami tych aut. z Budżetem 10k można całkiem ładny egzemplarz wyrwać.
źródło: comment_m7aOVMFIBAqYdYb5DyATD1rozlabyi6T.jpg
PobierzNa trasie nie , ale po miescie pali :)