Uwielbiam nie dawać napiwków. Widzę wtedy zawiedzioną twarz dostawcy pizzy i myślę sobie... płaci ci przecież pracodawca, nie muszę nic ci dawać. Sajonara
Nie zostawiam też napiwków u lekarza, w urzędzie i w żabce. Nie daję napiwków ochroniarzowi na uczelni, ani policjantowi gdy wypisuje mi mandat.
Dlaczego miałbym dawać napiwek kelnerowi czy dostawcy pizzy?
@elon_w_zbozu: ja tam jak woziłem pizze, to zaczynałem kurs od stałych klientów, którzy zawsze dawali napiwki. Buce na końcu listy musieli jeść zimne, jak było dużo zamówień ¯_(ツ)_/¯
@dafto: Ale z Ciebie pan i władca, wieśniaku z glovo XD Nazywasz ludzi bucami bo nie dali napiwku XDDD
w ogóle, to powiedzcie mi, czy jestem dziwny, bo nie lubię gier singleplayer? imo multiplayer i interakcja z innymi, jest 100 poziomów wyżej. z sp przeszedłem chyba wyłącznie GTA:VC i Hotline Miami. nawet GTA:SA nie przeszedłem, pomimo tego, że grając w SAMPa i MTA, spędziłem sporo czasu.
źródło: comment_1644646347dfTXj8fkLHQuHbwIsQO5df.jpg
Pobierz